"Chałupy..." miała śpiewać... Irena Santor

20 Września 2015

Przebój "Chałupy Welcome To" został napisany dla... Ireny Santor. "Nie będę śpiewała o gołych babach" - opisuje reakcje piosenkarki kompozytor Ryszard Poznakowski. "Jechaliśmy wtedy do Stanów na zaproszenie Jana Wojewódki i potrzebowaliśmy jakiegoś nowego przeboju" - wspomina w rozmowie Poznakowski. Muzyk odpowiadał za akompaniament a w grupie oprócz Ireny Santor byli też m.in. Zbigniew Wodecki i Tadeusz Ross. "Zadzwoniłem do Grażynki Orlińskiej i poprosiłem o tekst, taki w stylu Acapulco, co w Polsce lat 80. było trudne" - mówi Poznakowski. Po dwóch godzinach tekst "Chałupy..." był napisany. Poznakowski zaproponował piosenkę Irenie Santor, która była gwiazdą ekipy. "Ja mam śpiewać o gołych babach?!" - usłyszał. I tak piosenka trafiła do Zbigniewa Wodeckiego. "Nagraliśmy ją przed wyjazdem do USA, a wkrótce potem dzwoni do mnie kolega i mówi, że w kraju "Chałupy..." to wielki przebój" - kończy swoją opowieść Ryszard Poznakowski.

Dodaj komentarz

Powrót