Swieta, swieta... i juz po!

Kiedy gralem w Wielki Piatek w „Muzyce Ciszy” utwór The Doors „This Is The End” w szpitalu w Warszawie umierala Daria Trafankowska. Aktorka. Wspanialy czlowiek. Poznalem Ja na jednym z naszych letnich weekendów w Szklarskiej Porebie. Byla mila, ciepla, sympatyczna, bezposrednia. Taka „do rany przylóz”. Wszyscy, którzy Ja znali tak o Niej mówia... Kiedy prowadzilem audycje w Wielka Sobote... dwadziescia minut przed jej koncem dostalem wiadomosc, ze w szpitalu w Gdansku umarl wlasnie Jacek Kaczmarski. Piesniarz. Jak slysze „oblawa, oblawa, na mlode wilki oblawa” to zawsze przechodza mnie dreszcze. Poznalem Go osobiscie na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. Bylismy w jury konkursu. Rozmawialismy najczesciej o... Australii. To moja pasja, a Jacek mieszkal tam w Perth jakis czas.... Oboje walczyli z rakiem. Do konca wierzyli w zwyciestwo. Oboje przegrali. „Spieszmy sie kochac ludzi...” Wiosna na razie polega na tym, ze w dzien jest lato, a w nocy zima. Latwo sie przeziebiæ. A moze to jakas alergia, bo kicham jak stad do Chicago. Maanam w niedziele na koncercie w trójkowym Studiu imienia Agnieszki Osieckiej. We wtorek koncert grupy Kayah – 15 Minut Projekt, a za tydzien, tez w niedziele, w naszym studiu – Grazyna Auguscik! Nie musimy jechac do Green Mill. Album Matt Bianco „Matt’s Mood” znam juz na pamiec. Jesli zdarzy sie cud, Basia przyleci do Polski na promocje tej plyty, moze juz w maju. Prosze trzymac kciuki! p.s. za tydzien Lista Trójki skonczy 22 lata (bez jednego dnia...!) (piatek 16 kwietnia 2004)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8