Przed Swietami…

Bo to już dokładnie za dwa tygodnie Wigilia. Jak ten czas płynie? Już dawno to ustaliliśmy, że za szybko, ale ciągle nie mogę się nadziwić, że znów jest poniedziałek. Lubie poniedziałki. Lubię takie nowe otwarcia. Ciągle jeszcze nie byłem na zakupach prezentów gwiazdkowych. Już by była pora. A może każdemu po płycie? „Moja Lista Marzeń” albo Smooth Jazz Cafe 12. Niezły pomysł? Na dodatek ciągle wychodzą nowe zestawy. Dziś dostałem „na bis… ALIBABKI… i na deser”. 2CD, cos w rodzaju „the best of”. Dużo, dużo pieknych wspomnień. A ja lubię wspominać. No i mamy Karpia 2012.

Przyjaciele Karpia

Taki więcej melorecytowany, a nie śpiewany, ale jest. Na płycie karpiowej jest także duet Doroty Miśkiewicz i Artura Andrusa. Sukces murowany. Maryla Rodowicz zaczęła wydawać swoją antologię. To będzie aż 16 płyt. Są te, które kiedyś wydały Polskie Nagrania, ale są także „Rarytasy”, na które czekałem najbardziej. Piosenki nagrane kiedyś dla radia, nigdy wcześniej nie ukazały się na płytach. Polecam, jest czego słuchać. No i tak nam upłynie ten „przedświąteczny czas”… A zyczenia? Będą następnym razem. Na razie życzę cierpliwości w sklepach!

napisane w poniedziałek 10 grudnia 2012

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8