Połowa listopada…

I dobrze. Listopad to miesiąc, za którym nie przepadam. Październik to jeszcze jesień, słońce, na drzewach liscie. Złote, brązowe, żółte, czerwone, a nawet zielone… Wszystkie piękne. Listopad to jednak opad lisci. Deszcze i szaruga. W tym roku jeszcze takiej nie było. Ciągle jest piękna pogoda. I tak trzymac! I ciągle dużo nowej muzyki. „Uwaga, uwaga” Turnau i Przyjaciele. Dla Janiny Ochojskiej i PAH. Koniecznie proszę posłuchać, koniecznie proszę wspierac. Będzie cała płyta. Już 27 listopada. Polecam także Katy Carr. Mieszka w Wielkiej Brytanii. Ma polskie korzenie. Spiewa dusza. Cała dusza. „Paszport”. Ta płyta w Polsce wyszła we wrzesniu, w Wielkiej Brytanii 11 listopada. Na nasze święto niepodległości. Katy jest niesamowita. „Dzis do ciebie przyjść nie mogę”. Ja znam tylko początek tej piosenki. Ona zaspiewała całą w naszym radiowym studiu, grając także na ukulele, malej gitarce. Pasjonatka naszej polskiej historii. Tak po prostu, bez zadęcia, naturalnie. Piekna sprawa. Serce rosnie… A na dodatek za dwa tygodnie już prawie bedzie grudzień! I zaraz potem Świeta Bożego Narodzenia… Na razie widac je tylko w handlowych galeriach. I dobrze. Trzeba pomyśleć o prezentach. Znowu? Pozdrowienia. (napisane 14 listopada 2012)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8