Chicago…

Cztery lata temu byłem w Chicago. To był przystanek w drodze do parków narodowych Yellowstone i Glacier. Do dziś wspominam tę podróż. Igrzyska w Londynie, to już historia. Ceremonia zamknięcia była na bogato. I przypomniała nam, że Wielka Brytania jest bardzo wielka jeśli idzie o muzykę. Ładnie grało. Rydwan czasu potrąca nas codziennie. Jednym jest z tym do twarzy, innym mniej. Nie będę pisał o szczegółach. Kto chciał, ten mogł zobaczyć. Nie zaśpiewała jednak Adele. I dobrze, bo po co Jej ten stres, kiedy jest przy nadziei? Nasi zdobyli dwa medale na połmetku, ale jednak 10 na koniec. Zuchy! Ja wiem, że to dwa razy mniej, niż w sumie zdobył Phelps, ale nie każdy może być takim mistrzem. I jeszcze jedno. Bolt jest świetny, wielki, najszybszy.

 

Dziś premiera albumu „Perły z Listy Przebojów Trójki”. Ostatni akcent świętowania 30-lecia naszej audycji. 32 piosenki. I jeszcze więcej wspomnień. Wystarczy przywołać „Zobacz jak pięknie” Miry Kubasińskiej i After Blues. Reszty proszę szukać w necie albo na płytach! Do zestawu jest dodatek w postaci albumu „Trójka z dżemem palce lizać”. To historia naszego radia. Czesć pierwsza obejmuje wspomnienia z lat 1958 – 1970. Polecam…

napisane 13 sierpnia 2012

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8