Katie Melua…

Moje radiowe studio odwiedził dziś Anioł. Kobieta piękna i bogata. Ci, którzy Ją znają bliżej mowią, że także mądra, inteligentna, normalna, całkowite zaprzeczenie gwiazdy. Taka jest Katie Melua. Ja mogę napisać, że na pewno jest piękna. I miła… A śpiewa rzeczywiście jak anioł. Jej nowy album „Secret Symphony” pojawi się na rynku w marcu. Nagrany z Secret Symphony Orchestra pod dyrekcją Mike’a Batt’a. Tego samego, który ją wprowadził na rynek brytyjski, a wcześniej pisał przeboje między innymi dla Arta Garfunkela. Katie przyjechała, żeby się spotkać z dziennikarzami. Promocja płyty. Tylko dwa dni w Warszawie, ale obiecała wrócić do nas z koncertami w listopadzie.

Katie Melua

1 marca pojawi się na naszym rynku album grupy Klan „Laufer”. Tak, to ten sam Klan od „Mrowiska”, jednej z najważniejszych płyt polskiego rocka. Marek Ałaszewski będzie jutro moim gościem w Markomanii. Zapraszam… W poniedziałek rano przylatuje z Londynu do Warszawy Charlie Winston. Porozmawiam z Nim o płycie Running Still”, która się właśnie u nas ukazuje, a wieczorem Charlie zagra koncert w studiu imienia Agnieszki Osieckiej. Dużo się dzieje. Dodam do tego nowość na pierwszym miejscu najlepiej sprzedawanych płyt w naszym kraju. Dziś jest to Gotye „Making Mirrors”. Cuda się zdarzaja. A może to ta zima? Niby mróz troche zelżał, ale za to sypie śniegiem…

napisane w piątek 17 lutego 2012

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8