Jak Skala…

Jestem juz po przesluchaniu nowej plyty Kayah. Premiera za tydzien, a od dzis w stacjach radiowych piosenka tytulowa. Caly album znakomity! Po pierwszym przesluchaniu zaznaczylem 9 z 11 piosenek. Po nastepnym juz wszystkie. To „moja” plyta. Z pieknymi balladami. Tak bardzo sie ciesze, bo czekalem na taki album Kayah wiele lat. W zasadzie od „Kamienia”. Nowa plyta jest pieknie nagrana, jak zwykle swietnie zaspiewana. Muzyka ze znakiem jakosci i piekne, madre teksty. No dobra, sami sie przekonacie, czy mam racje po przesluchaniu nowych piosenek Kayah. Jutro okolo 11.30 porozmawiam z Basia o koncertach w Polsce. Tylko przez telefon, bo Basia juz ma proby zespolu w Londynie. Elzbieta Adamiak szykuje nowy album „Zbieram siebie”. Zapowiada go piekny duet z Adamem Nowakiem (Raz Dwa Trzy) – „Trwaj chwilo, trwaj”. A kiedy nowa plyta grupy Pana Adama? Oj, bylaby juz pora… W Szklarskiej i okolicach bylo jak zwykle milo. Szczegoly na mojej stronie internetowej. Trafilem tam na 3 ostatnie dni lata. Kiedy wygladam za okno, to tak mi to wyglada. Szczesciarz jaki czy co?

napisane w piatek 4 wrzesnia 2009

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8