Wielki Piatek przyszedl…

Juz nawet nie bede narzekal, ze czas za szybko plynie. Bo plynie… Zakupy zrobione, pranie wysuszone. Jeszcze tylko radiowa robota dzis i jutro, a potem krotkie swieta z Rodzina. Nie wiem, jak tam u Was, ale tutaj swieta to istne szalenstwo zakupow. Kolejki do miesnego na moim malym bazarku sa takie, jak w czasach juz dawno minionych. Tak, jakby swieta mialy trwac ze 2 tygodnie albo jakby trzeba by³o sie mocno zaopatrzyc, bo bedzie wojna. Nie rozumiem ludzi. Nigdy nie rozumialem. Wiem, ze dzis i jutro mam ladnie grac. Jak zawsze, ale i wyjatkowo, bo to Wielki Piatek i Wielka Sobota. Wyniki dzisiejszego notowania pojawia sie na naszych stronach internetowych juz o 19. W zestawie nowosci, na które mozna oddac glosy do nastepnej listy sa miedzy innymi Hanna Banaszak, duet Rafala Olbrychskiego z Maryla Rodowicz, ale takze Prince, Cat Stevens i Robin Gibb. Od razu „zlote przeboje”. Jutro moim gosciem w audycji bedzie Ryszard Rynkowski. Porozmawiamy o jego nowym albumie „Zachwyt”. Ale takze o zyciu… Zapraszam. No i jeszcze zyczenia. Zdrowia, radosci, spokoju i slonca. Nie tylko na Swieta. Na zawsze. I prosze sie nie przejadac, bo potem trzeba bedzie zrzucac kilogramy. „Co wiedzial, to powiedzial”. To zyczenie takze mnie dotyczy, niestety… Zycze Panstwu naszych, polskich swiat, choc z dala od kraju.

napisane w piatek 10 kwietnia 2009

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8