Styczen

To sobie zrobilem wakacje od pisania na tej stronie. Ale juz jestem! Nic sie po prostu nie dzialo. Swieta, koncert Woody’ego Allena, Sylwester. Nudy… Poza tym nie wychodzily zadne nowe plyty. To o czym tu pisac? Nadal nie ma nowych plyt, ale na szczescie juz po Swietach. Styczen, znaczy przybywa dnia. To dobra dla mnie wiadomosc, bo nie zyje bez swiatla, slonca… Na dodatek troche mnie przeziebilo i wydaje mi sie jakby choroba trwala juz cale wieki. Praca jest najlepsza na roczulanie sie nad soba, a wiec pracuje. Najwazniejszy single tego tygodnia to dla mnie „Wola istnienia” grupy Coma. Mocne, ale prawdziwe. Na taka piosenke czekalem. Juz ja mamy w zestawie do glosowania na nasza liste. Poza tym nowy Janusz Panasewicz „Wloczykij”, Ramona Ray (podopieczna Igora Czerniawskiego, kiedys lidera Aya Rl.) „Znajdz i wez”, no i Andrzej Bachleda z kuzynka Alicja Bachleda Curus „It’s Gonna Be Fine”. Fajnie bedzie, jesli sluchacze oddadza swoje glosy. 2009 moze byc na prawde niezly muzycznie. W lutym Basia „It’s That Girl Again”. Po ilu latach? Po wielu latach. Pierwszym singlem bedzie piosenka „The Gift”. Pewnie juz niedlugo. W lutym album ukaze sie w Japonii, a w marcu w Stanach i reszcie swiata. Mam nadzieje, ze swiat zauwazy nowa plyte Basi. Swiat docenil „East Of Angel Town” Petera Cincotti’ego juz w 2007 roku (to byla obok Eagles „Long Road Out Of Eden” moja plyta tamtego roku). U Was album ma premiere juz (DOPIERO!!!) w najblizszy wtorek. Ciekawe, czy w amerykanskiej wersji beda dodatkowe piosenki. Peter pewnie ma w glowie juz cala nastepna plyte. Albo i dwie… Zycze Panstwu dobrego roku! I zdrowia, bo ono najwazniejsze… Pozdrowienia.

napisane 9 stycznia 2009

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8