No to mamy pazdziernik…

Gorszy niz wrzesien, ale zdecydowanie lepszy od listopada. Na dodatek jest sporo nowej muzyki do sluchania w dlugie, jesienne wieczory. Kora & 5th Element „Metamorfozy”. Juz kilka miesiecy temu wspominalem o tym niezwyklym wydawnictwie. Zaczelo sie od propozycji zremiksowania jednej piosenki Maanamu, skonczylo na calej plycie. Strzalem w dziesiatke jest tu dla mnie „Lucciola” i powiem to jutro Korze, bo bedzie moim gosciem w „Zlotych, slodszych i najslodszych”. Przed poludniem naszego czasu. Zapraszam… Mamy nowe studio, wreszcie w moich audycjach zaczna sie pojawiac goscie! A na listach przebojow zaczna sie pojawiac nowe piosenki. T.Love nagrali „Love Love Love”. James Blunt tez „Love Love Love”, ale to nie ta sama piosenka. Sa nowe single Formacji, Panasewicza… Nie bryknalem jednak w Gory Izerskie, czekam na prawdziwa zlota jesien. Nawet jesli sie jej nie doczekam, to pod koniec pazdziernika i tak sie tam wybiore. To juz zaplanowane i postanowione. Wczesniej mam troche fajnej roboty przy zestawie The Best Of Smooth Jazz Cafe. Premiera 2CD tez bedzie pod koniec pazdziernika. Na razie zapraszam do Radia Smooth Jazz Cafe na tuba.fm. Sama muzyka, prawie zadnych wiadomosci! Zabrzmialo, jak niezla reklama…

napisane w piatek 3 pazdziernika 2008

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8