08.08.08

No i przyszedl ten dzien! Osemka to znak nieskonczonosci. Mialo byæ pieknie. Na calym swiecie pary wchodza w zwiazki malzenskie. W Peknie zaczynaja siê Igrzyska Olimpijskie. Mialo nie byæ wojen, zadnych wypadkow losowych… Swiat jednak pedzi do przodu i nie oglada siê za siebie. Sa wojny, sa wypadki, sa katastrofy. A ja poprowadze 31 notowanie Zlotej Listy Przebojow. Na razie ogladam transmisje z ceremonii otwarcia Igrzysk. No niby pieknie, imponujaco, kolorowo, az dech zapiera. Ale kiedy pomysle o tym co siê dzieje w Tybecie... Mam przemyslenia. Za duzo mysle, a tu ju¿ walizka wyjazdowa prawie spakowana. Urlop to fajna sprawa. W moim zawodzie nie da siê tak, ¿eby zamknac za soba drzwi. Trzeba zostawic nagrane audycje. Na szczescie wszystko ju¿ za mna. Dzis Lista, jutro „Zlote, slodsze i najslodsze” i… wakacje! Planujac je nie pomyslalem, ze mi siê pokryja z Igrzyskami w Pekine. A tak lubie ogladac sport… Nic to, cos za cos. Czytelnikowi tez zycze pieknego czasu w pracy, albo podczas letniego wypoczynku… Pozdrowienia!

napisane w pi¹tek 08.08.08

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8