Kocham lodzkie…

Telewizja w Lodzi wymyslila cykl takich reportazy. Jacek Grudzien, dziennikarz lodzkiego radia i telewizji rozmawia ze znanymi ludzmi w miejscach, gdzie w dziecinstwie mieszkali. Zbigniew Zamachowski bedzie opowiadal o Brzezinach, Tomasz Olejnik (lider rockowej grupy Proletaryat) o Pabianicach, a ja przedwczoraj opowiadalem o Szadku. W Szadku… Widac to na razie na mojej stronie, we wrzesniu pokaze to lokalna telewizja, ale pewnie takze TV Polonia, wiec i Wy bedziecie to mogli zobaczyc. W sumie fajny pomysl. Dla mnie bardzo fajny. Znowu byl powod, aby odwiedzic rodzinne strony, powspominac, spotkac przypadkiem kolegow i znajomych sprzed lat. Ekipa telewizyjna w Szadku, nawet taka niewielka jak nasza, to jednak bylo wydarzenie. Pamietam jak ze 100 lat temu (a dokladnie w 1964 roku) krecono w moim miescie zdjecia do filmu „Spotkanie ze szpiegiem” z Beata Tyszkiewicz, Ignacym Machowskim, Stanislawem Mikulskim… To bylo cos! Zdjecia w Szadku byly krecone w srode, bo na rynku byl targ. Teraz tez byla sroda, dzien targowy. Z tym, ze rynek wyglada juz inaczej, taki targ tez… Wtedy znalem prawie wszystkich sprzedajacych, teraz na bazarku handluja glownie Bulgarzy. Znak czasow. Tak, czy inaczej warto bylo pojechac do przeszlosci. Chocby na kilka godzin. Inaczej wtedy patrzy sie na otaczajaca codziennosc. Wszystko mija. Wspomnienia zostaja. Zycze, zeby byly tylko te piekne.

(napisane w piatek 4 lipca 2008)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8