Ania na topie

Album Ani Dabrowskiej „W spodniach czy w sukience” to w tym tygodniu najlepiej sprzedawana plyta w naszym kraju. Zuch dziewczyna! Bede mial jutro okazje Jej pogratulowac, bo odwiedzi „Zlote, slodsze i najslodsze”. Ania to ciagle mloda dziewczyna, ale taka w „starym stylu”. Wystarczy ogladnac okladke nowej plyty. Tak wygladaly kobiety w latach 50 i 60 ubieglego wieku. Ja to pamietam. W muzyce Ani tez sporo odniesien do tamtych czasow. Widac trafila w 10, bo album odnosi sukces. Dodam jeszcze tylko, ze jednym z gosci na plycie jest Leszek Mozdzer i odsylam do spotkania z Ania na antenie „Zlotych Przebojow” juz jutro o 11.30. Mamy w Polsce koncertowe lato. Wczoraj w Chorzowie Counting Crows i The Police. Dzis w Warszawie zagra Carlos Santana, jutro w Krakowie – Celine Dion. W najblizszy czwartek fani swietnej muzyki beda mieli dylemat, czy wybrac sie na koncert Pata Metheny’ego, czy Seala. Obaj w Warszawie. Nastaly nam takie czasy. Mnie to nie przeszkadza, tyle, ze ja juz raczej mam ochote na klubowe koncerty, a nie na stadiony i do hal sportowych. No i jeszcze moje 3 grosze na temat Euro 2008. Czy znowu okaze sie, ze wszyscy graja w noge, ale zawsze wygrywaja Niemcy? Jak oni to robia… Wydawalo sie, ze Holandia wygra te mistrzostwa, pozniej, ze Rosja. W filanle jednak spotkaja sie Hiszpania i Niemcy. Ciekawe dlaczego bede trzymal kciuki za Hiszpanow? Wesolego…

(napisane w piatek 27 czerwca 2008)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8