Martyna Jakubowicz

Wszyscy pamietamy Jej najwiekszy przeboj „W domach z betonu nie ma wolnej milosci”. Martyna jest na estradzie juz 30 lat. Jak to mozliwe? A no wlasnie tak szybko plynie czas. Artystka swietuje jubileusz albumem, w którym Jej piosenki spiewaja inni. Goya, Ewa Bem, Kasia Stankiewicz, Elzbieta Adamiak, ale takze panowie: Krzysztof Kiljanski, Bracia, Hurt… Sa tez w zestawie dwie nowe piosenki Martyny. Moze zapowiedz calej plyty? Pierwsza piosenke w wykonaniu Martyny „Gdzies miedzy” uslyszalem najprawdopodobniej w Radiokurierze i to mogl byc 1979 rok… Od zawsze byla dla mnie „dziewczyna z gitara”, taka troche polska Joan Baez. Zawsze byla gdzies obok. Tak, jej piosenki to takze ostatnie 30 lat mojego zycia. Umowilem sie z Nia na spotkanie w radiu za tydzien, bo jutro moim gosciem bedzie wasza/nasza Grazyna Auguscik. Promuje nowy album trasa koncertowa po Polsce i o tym pewnie porozmawimy. Takze o zyciu, bo lubie rozmawiac z Grazka. Wiosna buchnela jednak. Dzis bylo chyba ze 20 stopni Celsjusza. Pieknie, ale organizm szaleje, no przynajmniej mój… Dzis imieniny Marka i Jarka. Wszystkiego najlepszego. Kiedys to sie swietowalo ten dzien… Byly takie czasy. Dzis na imieniny mam takze premiere nowego albumu Madonny „Hard Candy”. Znalazlem w gazecie reklame, ze caly album mozna juz dzis kupic w dzwonkach do telefonu. Madonnna z dzwonkami… No tego to jeszcze nie bylo. Koniec swiata! Nie podoba MISIE ta nowoczesnosc i nic na to nie poradze.

(napisane 25 kwietnia 2008)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8