Rok przestepny

To zaledwie mój 14 taki dzien w dlugim juz przeciez zyciu. 29 lutego. Raz na 4 lata. Dzien, jakiego w zasadzie nie ma. Na dodatek wypadl w piatek. Nastepny taki bedzie za 28 lat. To nie bede sie nad nim zastanawial… Pamietam lata przestepne glownie z powodu Igrzysk Olimpijskich. Nie jestem codziennym kibicem sportow, ale kiedy przychodza igrzyska zasysa mnie do telewizora. Moge wstac w srodku nocy, zeby zobaczyc ulubiona lekkoatletyke. Taki typ… Wiadomosc dla fanow Ewy Bem. Ostatnio donosilem, ze sie rozchorowala. Jest lepiej, ale troche potrwa, zanim bedzie mogla znow koncertowac. Trzymajmy kciuki. Ja trzymam takze za „To czesc” w Jej wykonaniu. Swietna piosenka… Mialem racje. „Meska muzyka” Waglewskich to nasz krajowy bestseller. Zloto juz jest, zaraz bedzie platyna. Gdyby chcialo mi sie codziennie chodzic na koncerty, to mialbym uczte w najblizszych dniach. Gdybym dzis nie pracowal, moglbym zobaczyc Mike’a Pattona (kiedys Faith No More). Jutro islandzka grupe Mum, w poniedzialek Waglewskich w Fabryce Trzciny. We wtorek gorzej, bo Dee Dee Bridgewater w Sali Kongresowej, a Chris Botti w Filharmonii Narodowej. Jak bym sie uparl, to najpierw Dee Dee, a o 22.30 Botti. To moze dlatego juz mnie nie nosi po Europie i swiecie? Wszystko mamy w kraju! No prawie wszystko, ale nie bede wchodzil w szczegoly. Jutro w Jakuszycach 32 Bieg Piastow. Niezwykla impreza. Jak bedzie w tym roku? Juz prawie nigdzie nie ma sniegu, ale na Polanie Jakuszyckiej zawsze byl… Od trzydziestu kilku lat. Ocieplenie klimatu widac jak na dloni… To jade je ogladac!

napisane 29 lutego 2008 www.marekniedzwiecki.pl

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8