Spodziewany koniec roku

Spodziewany koniec roku.Juz prawie jest! Jakos szybciej niz zwykle. Moze to dlatego, ze pozna jesien spedzilem jako wiosne na Antypodach? Jaki byl ten rok? Wiecej znajda Panstwo na mojej stronie juz w Sylwestra. Nie lubie tego dnia. Z czego tu sie cieszyc, ze juz zaraz bedziemy o rok starsi? No to postanowilem spedzic go pracowicie. Pogrzebie w pamieci, w zdjeciach i zrobie rachunek zyskow i strat. Pewnie mi to zajmie kilka godzin, a potem juz bedzie mozna spelnic toast noworoczny i isc spac. W Nowy Rok pracuje… To bedzie pierwszy Zloty Top Wszech Czasow. Zapowiada sie niezwykle ciekawie, tak jakby czesc sluchaczy Trojki zaczela sluchac Zlotych Przebojow. Nie bede zdradzal jakie sa wyniki, ale sa bardzo intersujace! Audycja zacznie sie 1 stycznia o 10 rano. W 5 godzin top 50 od setki do piecdziesiatki przedstawi mój kolega Jarek Barwiak, a dla mnie zostnie pierwsza piecdziesiatka. Zapraszam… www.zloteprzeboje.pl No to jaki byl ten rok? Burzliwy, niezwykly, inny, ciekawy… Moglbym tak dlugo. Dla mnie przelomowy. Zmiana pracy po 25 latach to jest wyzwanie. Balem sie, pewnie, ze sie balem. Nie zaluje jednak, pracuje ciagle w radiu i to jest najwazniejsze. Dostalem takie listy od sluchaczy, ze moglbym napisac ksiazke o zyciu. Piekna ksiazke… Nic nie trwa wiecznie, a zmiany sa konieczne. I tego bede sie trzymal. Dwa razy w ciagu roku w Australii? To zdarzylo mi sie juz drugi raz. Pierwszy byl w 1995 roku. Moze to jakas klamra? Pomysle o tym innym razem. Niemozliwe stalo sie mozliwym. Koncerty Led Zeppelin, Police, Genesis z Philem Collinsem. Eagles w nowych nagraniach po 28 latach. I niech mi ktos powie, ze to byl taki normalny rok! Tak, zdarzylo sie takze wiele nieszczesc, ale widac tak musi byc w naszym swiecie. Oby 2008 nie byl gorszy. Tego zycze Panstwu i sobie…

(napisane 28 grudnia 2007)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8