Australia Again?

No tak… Lece w poniedzialek. W sama pore, bo przyszla jesien. Taka brzydka i dzdzysta z krotkim dniem bez slonca. Kiedy po pieknej zlotej, polskiej przychodzi taki dzien, jak dzis, wydaje mi sie jak by tak bylo od zawsze. Czlowiek tak ma… A ja lece do Australii na wiosne. Tak jeszcze nigdy nie bylem. Zobacze jak wszystko kwitnie w kolo. Wejde na Gore Kosciuszki w Snowy Mountains. Moze nawet bedzie tam lezal snieg. Potem Western Australia. Trzy tygonie w parkach narodowych. Bedzie tez Sydney, bedzie Melbourne, czyli jak zwykle. Reszty prosze szukac w moim dzienniku/nocniku na www.marekniedzwiecki.pl … no i oczywiscie takze tutaj. Jesli uda mi sie znalezc jakas kawiarenke internetowa. No to lece, a tutaj na topie naszej listy albumow nadal Raz Dwa Trzy – Mlynarski. Juz drugi tydzien. Dzis premiera nowej plyty Edyty Gorniak „EKG”. Wydana pieknie, ale jeszcze nie sluchalem. Z opisu wynika, ze spiewa na niej miedzy innymi „Aleje gwiazd” z repertuaru Zdzislawy Sosnickiej. O nowej Edycie Bartosiewicz na razie mozemy zapomniec. Edyta Geppert nagrala album z grupa Kroke, ale tym juz na pewno Panstwo wiedza. To tyle w sprawie Edyt. I tyle ode mnie tym razem. Przyspieszylo… Mam jeszcze sporo spraw do zalatwienia. Wszak wyjezdzam z domu na kilka tygodni. Do uslyszenia, zobaczenia, poczytania… p.s. mam juz nowego Cincottiego (wychodzi w Europie za miesiac). Sluchac, sluchac, sluchac… (piatek 12 pazdziernika 2007)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8