Przyszlo lato.

Co ja na to, ze przyszlo to lato? Ja na to jak na lato… Tak, to chyba ten upal. Przepraszam z gory i z dolu. Nie jest zle. Zyjemy. Co jakis czas leje deszczem i gradem, grzmi i blyska, ale sami tego chcielismy. Od lat apele o ochrone srodowiska nie skutkuja. Ocieplenie klimatu i mamy za swoje! W Czechach nadmiernie rozmnozyly sie niedzwiedzie i beda je strzelac. Chyba, ze misie pojda po rozumek do glowy i zbiegna na nasza strone. A co nowego w muzyce? Trzy najlepiej sprzedawane plyty w tym tygodniu w Polsce to „Era retuszera” Kasi Nosowskiej, „ID” Anny Marii Jopek i „Daj mi chwile” Justyny Steczkowskiej. Kobiety gora! Z nowosci polecam „Seweryn Krajewski Smooth Jazz” w wykonaniu Tomasza Filipczaka, Piotra Rodowicza i przyjaciól, wsród których swietna Lora Szafran. SWIETNA! Krajewski na jazzowo brzmi tak, jakby od zawsze pisal tylko jazz. Druga plyta, która chce polecic tez jest jazzawa. „Karimski Club”, to projekt muzyka VooVoo. Wsród gosci miedzy innymi Maria Peszek i Wojtek Waglewski, oraz caly zestaw swietnych muzykow i wokalistow, a piosenki sa spiewane po polsku, rosyjsku, angielsku, francusku… Dzis zaczyna sie 44 Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. Troche sie boje, ale bede podgladal. Relacja pewnie za tydzien. Upaly u nas nie slabna, to biegne nad wode… Albo raczej po flaszke jakies pysznej wody, lekko gazowanej.(piatek 15 czerwca 2007)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8