Zima odwolana…

Przynajmniej tu u nas w Polsce. Dla mnie to lepiej. Za miesiac z okladem lece na Antypody, tam spedze 5 tygodni w Sydney, na Tasmanii i w Melbourne. Kiedy wróce bedzie prawie koniec marca. To juz prawie wiosna! Wyglada wiec na to, ze zime omine tym razem. Top Wszech Czasów podzielony na dwa razy po 6 godzin na antenie to byl chyba niezly pomysl. Niezle gralo, tak przynajmniej donosili sluchacze. Od 2 lat wygrywa „Another Brick In The Wall” grupy Pink Floyd. Reszta wyników na naszej trójkowej stronie internetowej. Glosowanie na nastepny top juz trwa i tak bedzie do grudnia. Nowy rok 2…007! przyszedl, nowa muzyka juz sie ukazuje. Do mnie leci z Chicago album Carly Simon. Juz sie ciesze! Z Krakowa przylecial Blackfield II. To wspólne dzielo Stevena Wilsona, wokalisty grupy Porcupine Tree i izraelskiego muzyka Aviva Geffena. Ich poprzednia plyta przyniosla nam swietny hit Blackfield, tym razem nie jest gorzej. Polecam… Z krajowych nowosci moge zapowiedziec album Lidii Pospieszalskiej, piekne spiewanie. Z udzia³em prawie calej licznej i zdolnej rodziny. Juz zaraz powinien sie ukazac. Troche natomiast zaczekamy na powrót grupy Mr.Zoo’b, ale warto czekac. Takie powroty nie zawsze sie udaja, tym razem jestem pewien, ¿e bedzie OK. Pozdrowienia z Warszawy bez sniegu!(piatek 5 stycznia 2007)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8