Znowu jesien…

Tak wyszlo. Dzis rano na bazarku Pan Grzybiak powiedzial, ze prawdziwki bedzie mial jeszcze tylko w poniedzialek. Pózniej zacznie sie sezon na gaski. Te zielone, a potem szare. Pieknie i cieplo swieci jeszcze slonce, ale rankami mgly juz sie snuja. Jutro to bede ogladal, bo jade do Zdunskiej Woli. Moja szkola ma swieto! II LO na Jasnej. Jak mus, to mus. Przy okazji odwiedze rodzine. W koncu mam wolna sobote… Czasy szkoly sredniej to byl piekny okres zycia. Beztroska i mlodosc. Pierwsze milosci, randki, prywatki, rajdy. No pieknie! Ciekawe, czy poznam kolegów, profesorów? Tak, jestem mocno podekscytowany. Nie bylo mnie w szkole, ze ho ho! Na niedziele wracam, bo mamy Dzien Otwarty Polskiego Radia. Znaczy kazdy moze wejsc do nas i zobaczyc radio od srodka. Nagrac swój glos, usiasc w studiu i pozdrowic znajomych. Zobaczyc przy pracy nasz zespól. Dziennikarzy, realizatorów. Taka gratka zdarza sie tylko raz w roku. Dla nas to duze wyzwanie, bo zwykle radia sie tylko slucha (na szczescie…). Nigdy nie zachecam sluchaczy do takich odwiedzin, bo zwykle wiaze sie to z rozczarowaniem. „To tak wyglada radio?” – pytaja sluchacze. No wlasnie tak. „Radio jest teatrem wyobrazni” i tak powinno zostac. Tyle, ze kolejki do zwiedzania stacji beda staly przez caly dzien. Tak jest kazdego roku. Chyba wreszcie startuje „jesienny wysyp plyt”. Rozynek juz jest. Album „On Off” bardzo stonowany, z ladnymi piosenkami. 16 pazdziernika nowa plyta Ani Dabrowskiej - to ta od „Charlie Charlie”. „Kilka historii na ten sam temat” zapowiada piosenka „Trudno mi sie przyznac”. W poczekalni wydawniczej Justyna Steczkowska, Brodka, Lidia Pospieszalska… Dziewczyny atakuja! A my bedziemy mieli czego sluchac. (piatek 15 wrzesnia 2006)

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8