W marcu jak w garncu…

No tak, ale ja juz dluzej nie dam rady z ta zima! Wiosna powinna przyjsc za 10 dni, a tu tyle sniegu napadalo… Wszyscy jacys tacy niechetni do pracy, takze artysci. Jakos slabo z nowosciami. Na topie krajowej listy plyt ciagle Krzysztof Kiljanski „In The Room”. Ma chlopak swoje piec minut, a my sie cieszymy, ze album jest ze znaczkiem Trójki. Koncert Ive Mendes (Brazylia) w naszym radiowym studiu stal sie wydarzeniem, nie tylko artystycznym. Ive jest bardzo mila i sympatyczna, bezposrednia i …piekna jak plaza w Ipanema. Wystapila na boso i rozkochala w sobie nastepnych fanów. Koncert Tori Amos odbyl sie ostatecznie 9 marca, ale na antenie bedzie go mozna uslyszec dopiero w Wielkanocna Niedziele, w Minimaxie Piotra Kaczkowskiego. Tori zaspiewala przy fortepianie tylko kilka piosenek z nowej plyty „The Beekeeper”, ale i tak nad studiem „przelecialy anioly”. Prosze nie przegapic tego wydarzenia! W najblizsza niedziele mamy koncert Macieja Malenczuka. Mamy… Kobiety maja, bo tylko one zostaly zaproszone do studia. Dla nas, chlopaków pozostaje transmisja na antenie. Koncert zapowiada solowy album Malenczuka „Proste historie”. Plyta jeszcze w marcu. Z nowych wydawnictw polecam jeszcze dlugo oczekiwany album Iwony Loranc. Laureatka Studenckiego Festiwalu Piosenki o zniewalajacym glosie w zestawie „Znaki na niebie” spiewa piosenki Tomasza Wachnowskiego. Kayah szykuje zestaw The Very Best Of, Staszek Sojka plyte koncertowa, ale o tym to juz innym razem. Zdrowia zycze i wiosny!

piatek 11 marca 2005

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8