Dzien coraz krotszy…

Tak to juz bywa jesienia. Byle minal listopad. Potem to juz Swieta i zacznie dnia przybywac, a ja w miedzyczasie na Antypody. Jak przewidywalem Wilki na topie sprzedazy. Donosze, ze Smooth Jazz Cafe 6 na razie oczko do gory na 8 miejsce. Pewnie, ze sie ciesze! Grzegorz Turnau bedzie moim gosciem jutro w Markomanii. Porozmawiamy o albumie „Cafe Sultan” i jego najblizszych koncertach. W naszym trojkowym studiu imienia Agnieszki Osieckiej w te niedziele Marcin Rozynek. Zaspiewa piosenki z albumu „Nastepny bêdziesz ty”. Polucjanci wracaja jako Poluzjanci, ale ciagle z Kuba Badachem na wokalu. Piosenka „Tralala 300” pojawila sie na singlu w 3 wersjach - po polsku, rosyjsku i angielsku. Brzmi troche jak jeden z przebojow Earth Wind & Fire, ale wcale mi to nie przeszkadza. Czekam na caly album! (styczen 2005). W tym roku z waznych nowosci krajowych to jeszcze pewnie tylko Myslovitz „Skalary, mieczyki, neonki”. Album Kayah z najwiekszymi przebojami plus 3 nowe piosenki jednak dopiero w przyszlym roku. Zaczekamy, czas szybko plynie… Za to juz niedlugo Kayah zaspiewa duet z Krzysztofem Kiljanskim. Ten single bedzie zapowiadal jego debiutancki album. Ze swiatowych nowosci zachwycam siê nadal albumami m³odziakow, ktorzy spiewaja bardzo klasycznie. Polecam Madeleine Peyroux, Matta Duska, Jane Monheit, Petera Cincotti’ego. Te 4 krazki prawie nie opuszczaj¹ mojego odtwarzacza, a juz czekam na nowa dostawe jazzu z Chicago. Cala jesien pieknej muzyki! I tego zycze Panstwu!

piatek 12 listopada 2004

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8