Studencki Festiwal Piosenki 40 raz!

Troche mi zal, ze festiwal nie odbywa sie w Krakowie w maju, jak to dawniej bywalo. W maju Kraków jeszcze piekniejszy niz w pazdzierniku, ale „lepszy rydz niz nic”, a i na rydze sie wybiore do Orient Ekspresu. Glównie jednak konkurs, bo on daje nam szanse odkryc nowa Ewe Demarczyk albo Grzegorza Turnaua. Ten ostatni w tym roku bedzie swietowal swoje 20 lecie na estradzie. Akurat wlasnie ukazala sie zapowiadana tu juz przeze mnie plyta Pana Grzegorza z piosenkami z Kabaretu Starszych Panów. Jest piekna… A jaka by mogla byc? Sam material genialny, a do tego wrazliwosc Turnaua. Polecam „Cafe Sultan” na dluga jesien. A przy okazji zaczne namawiac artyste do nagrania albumu z piosenkami Marka Grechuty. W Krakowie swoja 50. bedzie swietowal Jan Wolek. „No i jak tu nie jechac…?” Wczesniej jednak Marcin Rozynek opowie mi w Markomanii o swej plycie „Nastepny bedziesz ty”, a Wojtka Manna wypytam o tlumaczenia klasyki rocka na plycie „Monady Manniak”. W sobote Dzien Kotana (Marek Kotanski). Przed Palacem Kultury tradycyjnie wielki koncert rockowy. Mnie udalo sie wylosowac zapowiedz wystepu Kasi Kowalskiej. To bedzie dokladnie o 21.22. Jesli dodam do tego rozmowe z Gotan Project, ktorzy akurat tego dnia tez graja w Warszawie… to bedzie bardzo, bardzo dlugi dzien. Moze w Krakowie uda sie zlapac troche polskiej zlotej jesieni, bo nastepny tydzien to Radiowa Konferencja w Warszawie, a jeszcze nastepny to premiery Smooth Jazz Cafe 6 i Chillout Cafe. Nie mam sie kiedy nudzic w tym sezonie, czego i Panstwu zycze…

piatek 8 pazdziernika 2004

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8