Od Relaxu do Polonusa

Jedna z dziedzin polonijnego sportu, ktora nie przezywa kryzysu w zwiazku z sytuacja ekonomiczna kraju, jest tenis ziemny. „Ziemny” to oczywiscie dzisiaj archaizm, bo z reguly grywa sie na twardych nawierzchniach, z ziemia majacych bardzo niewiele wspolnego, ale tenis, w przeciwienstwie do tenisa stolowego, mial zawsze przydomek... ziemny. Kiedy rozmaite organizacje i kluby zawieszaja swoja dzialanosc (glownie z braku sponsorow), to w tenisie ziemnym coraz wiecej polonijnych turniejow. Siegne pamiecia wstecz. Tak na dobre stale polonijne turnieje zaistnialy gdzies w polowie lat osiemdziesiatych od magazynu RELAX. Wtedy namowilsmy wydawce na zorganizwoanie pierwszego turneju pod patrnatem redakcji, ba - nawet byla premia $500 dla zwyciezcy. Turnieje RELAX cieszyly sie duzym powodzeniem, uczestniczyla w nich nieraz ponad setka chetnych, a zdarzali sie i przyjezdni z dalekiego Nowego Jorku. W tym czasie istniala takze szkolka tenisowa sp. Jurka Mierczynskiego i Joli Jedrzejewskiej, takze oblegana przez chetnych nauczana sie podstaw tej gry. Z biegiem lat – gdy Relax zaczal miec trudnosci na rynku, a pozniej w ogole zniknal z powierzchni – paleczke przejal Grzegorz Handzel, wlasciciel znanej firmy ubezpieczeniowej. Od 2000 roku rozpoczely sie rokroczne Handzel Open Tennis Tournament. Turnieje te z roku na rok rozrastala sie, gromadzac w ostatnich latach grubo ponad 150 uczestnikow. Znaleziono wspaniale miejsce – Five Season Sports Club w Northbrook, gdzie gra sie zarowno na sztucznej nawierzchni jak i na kortach ziemnych, a w razie deszczu – przenosi gry do hali. Przez dobrych kilka lat rozgrywany byl ponadto Memorial Jurka Mierczynskiego (organizatorki – Jola Jedrzejewska i Grazyna Baraniak). Mielismy i mini-turnieje, które fundowal naszemu srodowisku tenisista z Polski - Marcin Strojnowski. Sponsorami tych jednoweekendowych imprez byly rozmaite browary z Polski, których przedstawicielem w Chicago byl Strojnowski. Niestety po kilku latach Strojnowwski wyemigrowal do Kanady i te turnieje upadly. Pozostal na placu boju turniej Grzegorza Handzla i ma on sie dobrze. Rownoczesnie Jolanta Jedrzejewska i Grazyna Baraniak powolaly do zycia Polish Tennis Association, niejako oddzial chicagowski PZT. Wprowadzily indywidalna lige tenisowa i stosowny ranking. Przez kilka lat liga cieszyla sie powodzeniem, ale w ostatnch latach grupowala coraz mniej chetnych, w efekcie jesienia tego roku obe panie definitywnie zakonczyly przygode z liga, a takze z Polish Tennis Association. Jak twierdza, glownie z braku czasu. Nie pozostala jednak proznia. Nie ma Polish Tennis Association, jest za to Chicago Polish Tennis Association, czyli Polski Zwiazek Tenisowy w Chicago. Powolal go do zycia jeszcze jeden fanatyk tenisa, ale juz ukszaltowany tenisowo jako zawodnik w Stanach. Mam na mysli Macka Jozwiaka. Ma on równiez znakomite uklady we wspomnianym klubie tenisowym w Northbrook. Baza jest, a Maciek oganizuje od kilku lat w lecie turniej Victory Cup, a przed Swietami Bozego Narodzenia – halowy Turniej Swiateczny. Niedawno wpadl na jeszcze jeden pomysl - druzynowych spotkan systemem daviscupowym. Na poczatek Polonia zmierzyla sie na poczatku listopada z Litwa, wygrywajac 9.5-9 pkt. W drugiej polowie stycznia czeka nas kolejny mecz - ze Slowacja, w lutym rewanz z Litwa, a potem sa w kolejce Czesi i Rosjanie. Tylko przyklasnac tej inicjatywie. No i dotarlem na koniec do Polonsua. Oto w tych dniach skrzyknela sie grupa najbardziej oddanych tenisowi zawodnikow i dzialaczy na czele z Grzegorzem Handzlem i Jackiem Dabrowskim. W efekcie powolano do zycia Polonus Tennis Association, czyli Stowarzyszenie Tenisowe „Polonus”. Honorowymi czlonkami „Polonusa” sa – liderka swiatowego rankingu Caroline Wozniacki i znakomici deblisci Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Celem jest stworzenie fundacji dla utalentowanych polonijnych juniorow, Jak twierdza zalozyciele, pragna oni pomagac mlodym tenisowym nadziejom, ktore w obecnych trudnych czasach nie maja szans na prawidlowy rozwój. Fundacja ma na celu zintegrowanie polonijnego srodowiska. Liczy na pomoc sponsorow. Juz dzisiaj wiadomo ze dochod (blisko 10 tys. dol.) z najblizszego Handzel Open Tennis Tournament, przeznaczany zazwyczaj dla organizacji czy fundacji charytatywnych, wplynie na konto Stowarzyszenia. To na razie poczatek. Jak widac, wiele ciekawych inicjatyw podejmuje sie w polonijnym tenisowym swiatku Chicago.

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5