Odrowaz mistrzem jest!

Na tydzien przed zakonczeniem sezonu w Lidze Podhalanskiej poznalismy mistrza. W bezposrednim pojedynku odwiecznych rywali Odrowaz wysoko pokonal Orawe az 4:0 i tym samym zdetronizowal dochczasowego mistrza. Dla zespolu prowadzonego przez Bogdana Zawadzkiego to drugi w historii klubu tytul. Pierwszy wywalczyli przed trzema laty, ale wtedy nastapilo to dopiero w ostatnim, bardzo zazartym pojedynku z Czarnymi. Odrowaz powstal w 1996 roku, w rok po zainaugurowaniu oficjalnych rozgrywek w Lidze Podhalanskiej. Zalozycielem byl Franek Gal wraz ze swoimi kolegami – Edwardem i Kazimierzem Mikusiami oraz Jozefem Zajacem. Poczatkowo w zespole wystepowalii tylko chlopcy pochodzacy z Odrowaza, którzy na dodatek w Polsce wczesniej nie mieli wlasciwie kontaktu z pilka. W efekcie przez kilka pierwszy lat wystepow w lidze byli typowymi chlopacami do bicia, plasujac sie z reguly w dolnych rejonach tabeli. Z biegem lat wzmacniano jednak zespol, pozyskujac zawodnikow z innych wiosek Podhala. Pierwszy suckes to wicemisrzostwo ligi w sezonie 2001/2002, w roku 2003 zdobyli takze Puchar Ligi. Dopiero jednak ostatnie cztery lata to pasmo sukcesow, bowiem w tym okresie Odrowaz nie plasowal sie ponizej trzeciej lokaty – w sezonie 2006/2007 po raz pierwszy wygral lige; w rok pozniej byl trzeci, przed rokiem drugi i teraz ponowne pierwszy Przez wiele lat Odrowaz nie zmienial skladu, byl zespolem o najwyzszej sredniej wieku w lidze. Potwierdza to trener zespolu Bogdan Zawadzki, z Liga zwiazany od jej poczatkow od 1994 roku – poczatkowo wystepowal w Ostrowsku, w zespole Zdzislawa Domalika, a po rozwiazaniu Ostrowska zaliczyl krotkie epizody w Czarnych, Pieniazkowicach i Zaskalu. Po rozsypaniu sie Zaskala przeszedl do Odrowaza – razem z Jurkiem Siwcem, najstarszym dzisiaj zawodnikiem druzyny. Odrowaz uznawany byl za zespol oldboyow. Ale to juz przeszlosc. Wprowadzono mlodziez i - jak widac – z dobrym skutkiem. "Jaka przyszlosc przed Odrowzem? - Mamy coraz wiecej sponsorow, mamy mlodych chlopakow, mamy wiernych kibicow" – mowi trener Zawadzki. "A jak sie wygrywa, to i sponsorzy, i kibice sie znajda. A wiec przyszlosc zapowiada sie dobrze. Trzeba podziekowac naszym kibicom za to ze przychodza, ze jeszcze maja zdrowie ogladac to co gramy. A sa wsród nich tacy, ktorzy od poczatku istnienia Odrowaza sa z nami – tacy jak zalozyciel klubu Franek Gal, czy Staszek Mikos, który nie opuscil chyba ani jednego naszego meczu. Specjalne podziekowanie dla Tomka Greli, który z uwagi na wiek, juz rzadko pokazuje sie na boisku, ale - trzyma to wszystko, zastepujac nieraz prezesa Jozefa Lenarta. Najstarszym zawodnikiem Orawy i prawie najstarszym w Lidze jest Jerzy Siwiec, który do Odrowaza doszedl w rok po jego zalozeniu, czyli przed 15 laty. Mial jeszcze krotka przerwe na wystepy w Czarnym Dunajcu, a pozniej przez kilka lat byl i zawodnikiem, i trenerem Odrowaza". Z weteranow obok niego pozostali jeszcze w grze Tomek Grela, Piotrek Rabianski, Ryszard Surdel. "Mamy naprawde zespol mlodych chlopcow, ktorzy graja bardzo dobrze, takich jak chocby Adnrzej Lichon czy Christian Footi" – mowi Jurek Siwiec. "Brat Andrzeja Lichonia w ub, roku wystepowal w angielskiej Aston Villa, teraz zostal wypozyczony do Francji. Jesli chodzi o Odrowaz, jestem optymista – po tym jak widze naszych chlopaków, z jaka ambicja, wola walki i umiejetnosciami pokazuja sie – mamy chyba szanse pozostania przez kilka nastepnych lat mistrzami Ligi". Liga Podhalanska w najblizsza niedziele zakonczy kolejny sezon. To jedyna w Ameryce – a pewnie i na swiecie - liga, w której graja pod nazwami swoich wiosek – zawodnicy rodem z Podhala. Oczywiscie ostatnie lata zmienily nieco jej charakter – z Polski przestali przyjezdzac pilkarze – trzeba wzmacniac sie tutejszymi. Przybywa w zespolach goralskiej mlodziezy, nieraz urodzonej juz w USA. Dzisiaj w grze pozostaje 9 zespolow. Kiedys bylo ich 12, ale bywaly lata, ze bylo ich tylko osiem, a zaczynala Liga w 1995 z udzialem tylko czterech teamow. Zdaniem wielu obserwatorow idelanym rozwiazaniem byloby polaczenie obu polonijnych lig – Ligi Podhalanskiej i mlodszej o kilka lat Stawski Soccer League. Wprowadziloby to dodatkowa rywalizacje. Temat nie jest nowy, ale obawiam sie, ze bardzo trudny, a moze i niemozliwy – glownie ze wzgledow amibcjonalnych - do zrealizowania.

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5