Laureatka nie zawiodla

W pieknym stylu Ewelina Czeremuga obronila ostatnio tytul miedzynarodowej mistrzyni USA w karate kyokushin na macie w Los Angeles. Laureatka plebiscytu Wietrznego Radia 1080 AM na Sportowego Polonusa Roku, nie mogla podczas Balu odebrac osobiscie nagrody, gdyz poleciala do Los Angeles bronic wywalczonego przed rokiem tytulu. Poleciala i nie zawiodla. Zdobyla po raz kolejny tytul miedzynarodowej mistrzyni USA. W finale wagi lekkiej wygrala z mistrzynia swiata z 2008 roku i mistrzynia Japonii - Miruyo Ito. Rywalka Eweliny jest jedna z najslynniejszych zawodniczek swiata. Pokonanie jej to bezsprzecznie wspanialy sukces, jedno z najwiekszych osiagniec w dotychczasowej karierze podopiecznej Leslawa Samitowskiego. Ewelina byla niewatpliwie gwiazda ostatnich mistrzostw. Bezposrednio po turnieju zdecydowala, ze ponownie poleci na MS do Japonii (24-25 kwietnia), gdzie wystartuje w barwach reprezentacji USA. Moze tym razem bedzie podium? Wygrywala juz z mistrzyniami swiata czy Europy, ale nie na mistrzostwach swiata. Trudno wyobrazic sobie lepszy akcent i potwierdzenie tego, ze Sportowy Polonus Roku dostal sie w godne rece. Ewelina byla gwiazda tych mistrzostw, potwierdzajac ze nalezy do najlepszych zawodniczek swiata w karate kyokushin. Ewelina jest wychowanka shihana Leslawa Samitwoksiego. Jak mi opowiada, jej kontakt z karate nastapil przed ponad dwudziestu laty, niedlugo po przyjezdzie do Ameryki. Idac w slady kolezanek z klasy, zapisala sie do Klubu KANKU. Bylo to wiosna 1989 roku, miala wtedy 11 lat. Z czasem kolezanki wykruszyly sie, stracily zainteresowanie tym sportem, a ona pozostala wierna karate. Ma dzisiaj niespelna 33 lata. "Ten sport jest istotna czescia mojego zycia i nie potrafie sie bez niego obejsc" - mowi laureatka Polonusa 2009. Ma dwojke synow – 7-letniego i 5-letniego. Zabiera ich czesto na treningi, chlopcy maja juz swoje kimona, a wiec wiele wskazuje na to, ze pojda w slady slawnej mamy. Po urodzeniu pierwszego dziecka rozstala sie na dwa lata z mata, ale nie wytrzymala dlugo bez karate. Wrocila szybko, odzyskala dawna figure (jest szczupla, wrecz drobna) i forme. Jak twierdzi, poczula wtedy swa sile, jakos bardziej dojrzala. Do pewnych rzeczy dochodzi sie z wiekiem. Kazde zawody czy zdobycie kolejnego pasa sa dla niej sukcesem. Od ub. roku jest posiadaczka 3DAN, a taki pas ma niewiele kobiet na swiecie. Cztery razy „podchodzila” do podium na wagowych mistrzoswtach swiata. Na razie bez powodzenia. Najblizej trzeciego miejsca byla w 2008 roku, zajela wtedy jednak piata lokate, gdyz sedziowie wyraznie faworyzowali Japonki. Jaka jest Ewelina w zyciu codziennym? Trudno sobie wyobrazic te drobna kobietke w twardej, ostrej walce. Na codzien jest spokojna, wyciszona. A na macie walczy sie na full, bez ochraniaczy, trzeba dac z siebie wszystko, wkladac w walke cala sile. Jak twierdzi, w walce pomaga jej pokora i determiancja - przekonanie i wiara w to, co sie chce osiagnac. Od poczatku jej trenerem jest Leslaw Samntowski, miedzynarodowy sedzia karate kyokushin, byly trener reprezentacji USA. "Leszek jest niesamowitym trenerem" – mowi Ewelina. "Ale nie t ylko trenerem, jest kims na kogo zawsze mozna liczyc. Z jednej strony wymagajacy, ale takze przyjaciel, czuwajacy nad wszystkim – otaczajacy opieka jak dobry tato. Zawsze moglam i moge liczyc na wsparcie z jego strony. W chwilach kryzysu daje mi taki „power”, ze wystarcza mi to na wiele nastepnych dni". Jak przyznala, poza mata nie musiala jeszcze uzyc swojej sily i techniki. A z biegiem lat, z poznawaniem kolejnych technik, wie dobrze gdzie i jak uderzyc, by unieszkodliwic ewentualnego napastnika. Na szczescie do tego nie doszlo. Ewelina Czeremuga – doprawdy trudno wyobrazic sobie lepszy wybor Sportowego Polonusa Roku. Gratulujemy ci Ewelino suckesow i zyczymy upragnionego podium na mistrzostwach swiata. Na pewno Ewelina Czeremuga na nie zasluzyla.

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5