Po sezonie w goralskiej lidze

Zakonczyl sie sezon w Sobieski Liga Podhalanska. Gorale pozostali na boiskach najdluzej z wszystkich lig. 15 listopada po raz ostatni wyszli na murawe w Gaelic Park w Oak Forest. W listopadzie aura jest zmienna, tydzien wczesniej aura byla wrecz letnia, a na zakonczenie jesiennej rundy - dotkliwie zimno. Czas najwyzszy zawiesic buty na kolkach, czas przezimowac. Jaki byl ten sezon? W grze pozostalo – tak jak poprzednio – dziewiec zespolów, z tym ze nastapila wymiana – opuscili lige Czarni, przybylo Ciche. Czarni, najbardziej utytulowany zespól w Lidze Podhalanskiej (6 tytulow mistrza!), od kilku lat “byl w sporze” z zarzadem Ligi. Najczesciej chodzilo o miejsce rozgrywek. Czarni chcieli pozostac na kiepskich do gry plytach w Summit Park (za to o “rzut kamieniem” od ich domow) i gdy liga przeniosla sie do Yorkville, grozili wycofaniem sie. Przed rokiem tego nie zrobili, uczynili to rok pozniej. Bezposrednim powodem byly walkowery (a co za tym idzie kary finansowe), jakimi “obdarowano” - ich zdaniem nieslusznie - zespol. Czarni sa trzecim zespolem z goralskiej ligi, który przeniosl sie na Polnoc. Wczesniej uczynila to Watra-Bialka – z duzymi ambicjami. W Lidze Podhalanskiej byl to czolowy zespol, trzykrotnie o krok od tytulu, ale nie udalo sie. Na Polnocy tez sie nie powiodlo, po niezlym starcie potem bylo znacznie gorzej, a dzisiaj zespol juz nie istnieje. W slady Bialki poszly Duchy, takze dobry zspol na Poludniu – w Stawski Socer League jest sredniakiem w II lidze. Od rundy jesiennej na Polnocy graja Czarni, z szansami wiosna na awans do I ligi, Ciekawe, ze w odwrotnym kierunku, czyli z Polnocy na Poludnie dotychczas nie bylo migracji. Na Polnocy gra dzisiaj 15 duzyn, na Poldniu 9, poziom sportowy chyba wyzszy na Polnocy, czego dowodem chocby trzykrotne w ostanich latach pod wygranie polonijnych derbow przez Polnoc. Odejscie Czarnyh nie spwoodowalo jakiegos trzesienia ziemi. A moze nawet przeciwnie. "Po tym jak dwa zespoy odeszly od nas, atmosfera sie wyczyscila, wszyscy sa zadowoleni, jest nareszcie tak jak powinno byc" – powiedzial mi po ostatniej kolejce prezes Czarnej Góry Granit – Adnrzej Milon. Czym roznil sie zakonczony sezon od poprzednich? A wiec zmiana boisk. Liga przeniosla sie do Gaelic Park, ktory polozony jest blizej niz Yorkville, a dwa znajdujace sie tam boiska sa w przyzwoitym stanie. Oczywiscie nie ma porownania z zapleczem, jakim dysponuje Yorkville, stad obiekt ten nie moze stac sie miejscem niedzielnego wypoczynku dla calych rodzin. Jest blizej i podobno znacznie taniej niz w Yorkville. A to takze wazne. Liga ma obecnie wlasna strone w internecie, ktora zalozyl i prowadzi z rozmachem nowy sekretarz Ligi, zarazem zawodnik Odrowaza – Mario Kawecki. To kolejna zmiana.

Jesli chodzi natomaist o sprawy sportowe, to na czele pozostaly uznane firmy, czyli Orawa i Odrowaz, a miejsce Czarnych w czolowce zajal Halny. Zespol, ktory wiosna mial powazne problemy ze skompletowaniem skladu, jesienia wyraznie “odzyl”, pozyskal mlodych zawodnikow z high school i walczyl nawet o tytul mistrza polmetka. Najsilniejszym zespolem jesieni okazala sie Orawa z wyprobowanymi sponsorami, dobrze pracujacym zarzadem. Orawa stanowi zgrany kolektyw, a to chyba najwazniejsze. Jedyne punkty stracila w przegranym nieoczekiwanie meczu z Ratulowem. Byl to chyba wypadek przy pracy, a zdanem trenera Jana Horowskiego wiosna – jesli nic sie nie zdarzy, jesli obejdzie sie bez kontuzji - nie powinni stracic zadnego punktu. Jest to mozliwe. Zagrozic Orawie moze chyba tylko Odrowaz, wicelider na polmetku. Na finiszu poprzedniej dycji stracili pierwsze meisjce na rzecz Orawy. Czy potrafia skutecznie powalczyc? Maja dwa punkty straty do lidera. Zdaniem ich trenera, Bogdana Zawadzkiego to nic nie znaczy, wszystko oozstrzygnie sie na wiosne. Pomimo porazki w ostatnim meczu jesieni – Wladek Ciezczak i jego koledzy z Ratulowa sa zadowoleni z rundy. Przeciez tylko oni potrafili odebrac punkty liderowi na pólmetku – Orawie. Na kazdym roku podkreslaja, ze sa jedynym zespolem, w ktory nie maobcokrajowow ani “szkolnikow – graja starym swoim skaldem. I jest im z tym dobrze. Najwiecj “obcych” ntomaist ma Czarna Gora Granit. W jednym ze spotkan, wygranym 6:0, az piec bramek zdobyla “legia cudzoziemska”. Wszyscy sie wzmacniaja. My tez musimy – tluamczyl mi prezes klubu Andrzej Milom. Ligowa tabele na polmetk uzamykaja – beniaminek Ciche i Podczerwone, ktore ma ogromne probemy kadrowe. Liderem “króla strzelcow” na pólmetku jest Arek Fransos z Ratulowa – 10 bramek. O dwie bramki wyprzedza Roberta Przygnata ze Skalnych i jest na dobrej drodze do powtorki triumfu z poprzednej edycji rozgrywek. Podsumowujac - udany sezon, a co najwazniejsze obylo sie bez klotni, protestow i rozmaitych zakulisowych gierek, co w poprzednich latach niestety zdarzalo sie.

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5