Pilkarskich problemow ciag dalszy...

Juz bez Polonii i Blyskawicy rozpoczyna nowy sezon liga Metropolitan. Oba kluby zezygnowaly i na rok zawiesily wystepy w lidze. W praktyce oznacza to koniec dzialalnosci, a moze – nie chcialbym byc zlym prorokiem – w ogole istnienia tych klubow. Nie w taki sposbo wyobrazalismy sobie 60-lecie istnienia Blyskawicy. Klub ten przez wiele lat nalezal do silniejszych w MSL, nie mal jednak chyba szczescia do sponsorow. Ulokowana na Poludniu miasta Blyslawica nie znalazla oparcia w goralskich biznesach. Bo te popieraly raczej Royal Wawel, przemianowany w latach dziewiecdziesiatych na Podhale. Derby Poludnia wzbudzaly jednak zawsze ogromne zaintersowanie. O Polonii pisalem juz wczesnej. Klub mlody, w zeszlym roku obchodzil 10 lat istnienia. Ogromne ambicje, ale gdy zabraklo sponsorow, wszystko rozsypalo sie jak domek z kart, a wiekszosc zawodnikow przeszla do innych klubow. Niektorych zobaczymy juz podczas inauguracji ligi Metropolitan – w barwach Eagles. Latwo jet zawiesiec dzialalnosc, znacznie trudniej jest powrocic do gry. Czy ta sztuka uda sie w przyszlosci Polonii i Blyskawicy? Czy tez zamknie sie kolejny rozdzial w poloninej, chicagowskiej pilce?

Sobieski Liga (Podhalanska) zaparsza na swoj Puchar Ligi nie tradycyjnie do Yorkville, a do nowego miejsca – do stworzonego ostatnio osrodka irlandzkiego przy 147-th Str & Ridgeland. To znacznie blizej, niz do Yorkville – gorale z Poludnia, maja do tego miejsca dystans 10-20 min. Obecnie w tym osrodku sa dwa gotowe boiska trawiaste, dwa dalsze w budowie. I pomyslec, ze Irlandczycy potrafili znalezc miejsce na swoj obiekt na niezbyt dalekich przedmiesciach miasta, a Polonia od kilkudziesieciu lat tylko dyskutuje nad koniecznoscia budowy wlasnego Centrum sportowo-rekeracyjno-kulturalnego. Dzisiaj nie ma mowy o kupnie odpowiedniego miejsca blisko miasta, a poza tym wciaz nie ma wspolnej inicjatywy calego naszego srodowiska na wylozenie pieniedzy na taki obiekt. Oboz PNA w Yorkville – to bardzo ladny osrodek, ale chyba jednak polozony zbyt daleko. Jesli pikink organizowany jest w Schiller Park, czyli w centrum polonijnych dzielnic, o frekwencje mozna byc spokojnym (pod warunkiem, ze dopisze aura). Do Yorkville, odlegle o ok 60 mil od miasta wybierze sie znacnie mniej ludzi. Przekonali sie o tym ostatnio organizatorzy Dozynek Zwiazku Klubow Polskichl. Na pewno liczyli na wieksza frekwencje. W tym wlasnie Yorkville w niedziele mamy Puchar Lata Bogdana Kleka – czery zespoly w kat. over-30 walczyc beda o trofea I nagrody finansowe. W tym roku impreza jest zwiazana ze 100-leciem Tarnovii, a Bogdan Klek jest prezeesem naszej chicagowskiej Tarnovii over-30. Stad wiec mialy byc specjalne akcnety. Czy beda - nie wiem. Wiadomo natomast, ze nie dojdzie do planowanego wczesniej wyjazdu repetrzenatcji tarnowian z Chicago do Polski, na jubileuszowe uroczytsosci starszej siostry.

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5