"Tatry" po kolejne sukcesy!

Przez cztery ostatnie sezony narciarze „Tatr” dominowali na stokach w ramach CMSC, czyli chicagowskiej ligi. W ostatnich dwoch latach ich przewaga nad nastepnymi rywalami byla wprost miazdzaca. Pomimo iz nasz klub nie nalezy do najliczniejszych (zrzesza ok. 90 czlonkow, a w chicagowskiej lidze uczestnicza i takie, ktore maja i 400 czlonkow), to jednak w kazdej kategorii wiekowej Tatry maja bardzo dobrych zawodników. Byl to kolejny, bardzo dobry rok naszego klubu narciarskiego - tak uwaza prezes Piotr Chowaniec, z którym rozmawialem podczas ostatniej „Gwiazdki” naszego narciarskiego klubu w Domu Podhalan. Gwiazdka narciarzy jest zapowiedzia, ze sezon za pasem. Gdybysmy o tym zapomnieli, przypomina nam aura, kalendarzowo jesienna, ale juz w pelni zimowa. Oto kolejne dokonania Tatr w 2005 roku:
-Bardzo udane zawody w Kolorado, Miedzynarodowe Mistrzostwa Polonijne – dopisala aura, byly znakomite warunki sniegowe, dosc liczna grupa przybyla z Polski. Na dodatek przedstawiciele klubu wygrali te zawody – Agnieszka Szyzdek wsrod pan i Piotr Dudziak wsrod panow;
-Udane mistrzostwa Polonijne w Wilmot, w ktorych pomimo mroznej aury uczestniczyla duza grupa dzieci, co szczegolnie cieszy; -Latem tradycyjny turniej tenisowy naszego klubu, ktory wygral po raz kolejny Bronislaw Orawiec;
-Dr Orawiec zbiera rokrocznie laury w ramach Miedzynarodowych Mistrzostw Lekarzy, ktore rozgrywane sa we Wloszech lub Austrii;
-Pochlebne oceny zebral piknik klubu, który odbyl sie w ostatnia niedziele sierpnia w Red Gate Wood - w pieknym parku zgromadzilo sie ok. 400 osob. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla dzieci. Rodzice oddawali dzieci pod opieke Komitetowi Imprez (Agnieszka Szyzdek, Dorota Zastrow, Jasia Staszek), który zorganizowal zabawy dla najmlodszych.
-Na poczatku sierpnia klub mial doroczna Spartakiade lekkoatletyczna. Zarowno tenis i jak i Spartakiada oraz starty zimowe skladaja sie na koncowa punktacje najlepszego sportowca roku klubu Tatry. Ogloszenie rezultatow nastapi na zakonczenie sezonu, czyli podczas zebrania sprawozdawczo-wyborczego, 16 kwietnia w Domu Podhalan.
Wsrod mezczyzn duze szanse na koncowe zwyciestwo ma Bronislaw Orawiec, który wygral turniej tenisowy, a poza tym mial bardzo udany sezon narciarski; wsrod pan - Agnieszka Szyzdek. Czym uzasadnic tak wielka dominacje klubu Tatry wsrod chicagowskich, amatorskich klubow? Jak wspomnialem, klub jest liczebnie jednym z mniejszych w Strefie Midwest, ale ci co startuja, z reguly plasuja sie na czolowych miejscach. Poza tym w klubie TATRY uczestnicza w zawodach cale rodziny – maz, zona, dzieci. W ten sposob budowane jest zaplecze, zaczyna startowac i zdobywac punkty mlodziez 16-18-letnia. Inne kluby tego nie praktykuja. Takze nasz klub spisuje sie bardzo dobrze we wprowadzonej do rywalizacji ligowej kategorii dzieci do lat 12. Dodam do tego jeszcze to, ze do rozpoczynajacego sie wlasnie sezonu narciarze Tatr przygotowali sie bardzo starannie. Trenowali w wielu miejscach. Niektorzy byli w Chile, inna grupa na lodowcu w Szwajcarii, tradycyjnie caly listopad to zgrupowania w Kolorado. Ostatnio przebywalo tam na „campie” kilkunastu czlonkow klubu. To juz 33. rok istnienia narciarskiego klubu TATRY. Mozna przypuszczac z duza doza prawdopodobienstwa, ze i w tym sezonie nasi narciarze beda wiedli prym. Klub ma w swych szeregach kilka gwiazd. Najwieksza od szeregu lat jest Agnieszka Szyzdek, byla mistrzyni Polski, a po przybyciu do Stanow triumfatorka wszystkich mistrzostw polonijnych, zarowno tych chicagowskich, jak i miedzynarodowych w Kolorado. Agnieszka jest jedna z kandydatek do tytulu sportowego Polonusa Roku, wybieranego przez naszych sluchaczy. Kiedy rozmawialem z nia podczas ostatniej Gwiazdki klubu Tatry, obiecala, iz w tym roku bedzie startowala we wszystkich, lub prawie wszystkich zawodach klubowych, ze pomoze klubowi w utrzymaniu prymatu wsród amatorskich narciarskich klubow Strefy Midwest. A zatem – trzymamy za slowo Agnieszko!

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5