Ligowe zaleglosci...

Za nami kolejny dlugi weekend. Podobnie jak podczas Memorial Day, takze teraz - 4 lipca - nie rozgrywano zadnych spotkan. Po prostu pelny wypoczynek dla sportowcw i kibicow. Teoretycznie wiekszosc lig powinna zakonczyc rozgrywki przed dlugim weekendem, ale w praktyce zostaje sporo zaleglosci. Tak jest i w tym roku. Trudno powiedziec, kiedy poznamy mistrza w lidze Metropolitan - moze dopiero po Turnieju Polonijnym, czyli gdzies w polowie lipca? Jeszcze pozniej, bo dopiero 24 lipca zakonczy sie sezon w Lidze Podhalanskiej. Skad sie biora zaleglosci? Po pierwsze ze spotkan w rozmaitych pucharach, ktore maja pierwszenstwo, a dla których wciaz nie mozna ustalic sztywnych, srodowych terminow. Ale nie tylko. Raz po raz dowiadujemy sie o jakichs okolicznosciowych turniejach rozmaitych zespolow w lidze Metropolitan - to o swietach Serbow, Litwinów itp. A wtedy takie druzyny grac nie beda i liga jest zmuszona im przekladac mecze. Zaleglosci narastaja, a takie przekladanie spotkan nie wplywa dobrze na atmosfere. Zawsze w takich wypadkach rodza sie podejrzenia, ze przeklada sie mecze, by wiedziec, jak ksztaltuje sie sytuacja (w dolnych, badz gornych regionach tabeli). Nie wiadomo na przyklad, kiedy Polonia rozegra ostatnie zalegle spotkanie ligowe z Legovia, która jest gospodarzem i musi znalezc boisko. Prawdopodobnie jeszcze przed Turniejem Polonijnym. W czwartkowy wieczor (30 czerwca) grajacy trener Legovii Janusz Gurgul poinformowal mnie, ze nic jeszcze nie wie. Chcieli grac w srode 6 lipca, ale nie ma wolnego boiska. W gre wchodza tylko obiekty z oswietleniem, a te zarówno w Benseneville, jak i obiekt przy 31th Str & Central, sa zajete. Moze zatem w czwartek? Jak sie dowiaduje, termin - jesli chodzi o boisko w Bensenville tez jest nie aktualny, bo w tym dniu eLka ma ostatni trening przed XX Turniejem Polonijnym. I z tego treningu po prostu zrezygnowac nie moze. Wychodzi przy tym na jaw pewna beztroska decydentow, chocby ligi Metropolitan. Bardzo latwo kierownictwo tej ligi godzi sie na przekladanie spotkan na czas blizej nieokreslony...

A propo’s XX Turnieju w Milwaukee. Po raz kolejny zabraknie na nim zespolu Eagles. Nie bardzo wiem i nie bardzo pojmuje, dlaczego ten zasluzony klub, zdobywca az dziewieciokrotnie zaszczytnego trofeum, od kilku lat bojkotuje te najpowazniejsze w polonijnej pilce Ameryki imprezy. Po raz ostatni Eagles triumfowal w 1998 roku w Hazlet (New Jersey). Nie startowal w trzech ostatnich Turniejach - w Garfield (New Jersey), w Nowym Jorku (turniej tamtejszej Polonii), a takze przed rokiem w Chicago (scislej - w Libertyville, turniej Warty). Zabraknie "Orlow" takze w Milwaueke. Klub ten beda reprezentowac wprawdzie dwa zespoly oldboyów w over-30 i over-40 Division, ale to przeciez nie to samo... Na XX Turnieju Polonijnym w Milwaukee tytulu bronic bedzie Polonia Mielec. Zespol jedzie, ale jak odnioslem wrazenie z rozmowy z trenerem Zdzislawem Godziejewiczem, chyba bez wiekszych szans na zdobycie po raz trzeci tytulu.
- Byloby nie fair, gdybysmy nie pojechali bronic pucharu - powiedzial mi trener Polonii. Ale zobaczymy. Nie myslelismy wczesniej o wzmocnienaich, ale gdy odpada ze skladu Dabrowski, a sporo zawodników czuje sie zmeczonymi sezonem, upalami, itd., bedziemy musieli szukac pozyczek. Rozmowy trwaja... Czy beda na tyle owocne, ze Polonia z szansami na tytul wystartuje w Milwaukee? Zobaczymy...

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5