Zaproszenie do Jaskolek...

Jaskolka Fan Club wznawia dzialalnosc po dobrych kilku latach przerwy. Przyznam, ze bylo mi smutno, kiedy po 10 latach naprawde owocnej dzialalnosci, nagle wszystko sie gdzies rozplynelo. Fan Club, zrzeszajacy chicagowskich sympatyków zuzla, glownie Unii Tarnow (ale nie tylko) zostal zalozony w roku 1988 z mysla o pomocy dla tarnowskiego klubu. Pierwsza okazja pomocy staly sie pamietne wypadki tarnowskich zuzlowcow - Boguslawa Nowaka i Eugeniusza Blaszaka. Dla kazdego z nich zebrano po ok. 2.000 dol. Jak powstal Fan Club? Przypomnial mi o tym trzeci i ostatni prezes, ten najdluzej panujacy – Adam Bulat. Fan Club rozpoczal dzialalnosc w czerwcu badz lipcu 1988 roku, a pierwszym prezesem byl Fryderyk Zmuda. On wlasnie wraz z Adamem Bulatem byli zalozycielami. Ale z inicjatywa powolania wystapili liczni tarnowscy taksówkarze, mieszkajacy (czasowo, lub na stale) w Chicago. Pierwsze zebranie klubu odbylo sie w Feniks Club. To miejsce stalo sie pozniej stala siedziba Fan Clubu. Tutaj spotykano sie co tydzien, tutaj ogladano z tasm video przebieg zuzlowych imrez w swiecie, tutaj Fan Club organizowal turnieje tenisa stolowego i bilardowe. Po Zmudzie prezesem zostal niezyjacy juz Zygmunt Pytko, jeden z kilku mieszkajacych w Chicago bylych zuzlowców tarnowskich „Jaskólek”, ale oczywiscie ten najslawniejszy, jedyny indywidualny mistrz Polski Unii Tarnow. Obowiazki zawodowe, ustawiczne wyjazdy w Ameryke nie pozwolily mu na dlugie przewodzenia Fan Clubowi, ale do ostatnich swoich dni pomagal, wspieral rada, uczestniczyl we wszystkich klubowych imprezach, licznych zabawach, z ktorych pomoc szla na potrzeby tarnowskich zuzlowcow. Schede po Zygmuncie Pytko przejal Adam Bulat. On najdluzej prezesowal Fan Clubowi – 6, a moze 7 lat… Pomoc plynela nadal do Polski, ale juz nie tylko do Tarnowa, takze do innych klubów. Fan Club sponsorowal turnieje w Tarnowie, Bydgoszczy, kupowal puchary dla najlepszych. Wczesniej zakupiono dla zuzlowcow Unii plastromy z napisem i logo Fan Clubu. Adam Bulat przypomina mi o wielu innych inicjatywach chicagowskich milosnikow czarnego sportu. Byl okres, ze zawodnikom tarnowskim Fan Club wyplacal premie za zdobyte punkty w lidze. Punktem kulminacyjnym bylo X-lecie Fan Clubu w 1998 roku, na które do White Eagle w Niles przybylo okolo 500 osób. Pamietny wjazd na sale bankietowa owczsnego mistrza swiata juniorow Roberta Dadosa w stroju, w którym zdobyl mistrzowski laur. Wsrod zaproszonych gosci znalezli sie i inni zuzlowcy z Polski – Zenon Plech i mlody Robert Wardzala. Czlonkowie Fan Clubu spotykali sie regularnie w „Feniks Club”. O tym ze byla to siedziba klubu, przypominala duza plansza, wiszaca na zewnatrz. Dlaczego Fan Club po X-leciu zawiesil dzialalnosc? Na pewno zlozylo sie na to wiele przyczyn – brak wystarczajacej liczby chetnych do pracy, a moze i slabsze wyniki (II liga) tarnowskich „Jaskolek”. Nie ulega watpliwosci, ze wspanialy ostatni sukces Unii Tarnow - zdobycie tytulu druzynowego mistrza Polski stalo sie dopingiem do reaktywowania naszego Fan Clubu. Bardzo nalegal na to jeden z naszych biznesmenów, rodowity tarnowianin - Ryszard Ziaja. I on wlasnie na pierwszym po 6 latach przerwy zebraniu zostal wybrany nowym sternikiem Fan Clubu. Fan Club nadal chce pomagac poszkodowanym zuzlowcom z Polski. Typowac ich bedzie przedstawiciel Fan Clubu w Tarnowie – Zbigniew Rozkrut, jeden z najlepszych fachowcow tego sportu w Polsce .Czlonkowie Fan Clubu beda mieli okazje sledzenia najwazniejszych wydarzen w tym sporcie poprzez sprowadzane tasmy z ligowych meczow, czy zuzlowych GP. Na poczatek wybrano mecz Unia Tarnow – Atlas, który decydowal o tytule mistrza Polski na rok 2004. Trudno zreszta byloby wyobrazic sobie lepsza inauguracje, wznowienie dzialalnosci Fan Clubu.

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5