Konferencja wyzwan

W pierwszym dniu wielkiej chicagowskiej konferencji pod haslem: Polonia amerykanska w XXI wieku, wyzwania i mozliwosci, okazalo sie, ze: wyzwan wiele, a mozliwosci? Narazie malo rozpoznane. Co do wyzwan, wiadomo nie od dzisiaj, ze w planowanym przez wladze amerykanskie na rok 2010, spisie powszechnym, jasno i wyraznie wyrugowano aspekt obywatelstwa kraju urodzenia/pochodzenia, natomiast wazna jest rasa w zwiazku z tym osoby urodzone w Polsce, doczekaly sie umieszczenia wsrod rasy zwanej kaukaska. Wedlug spisu Amerykanie polskiego pochodzenia zapisani beda jako chicagowianie rasy kaukaskiej. Pytanie: od 1990 roku tak ksztaltuje sie sytuacja lecz czy ktos w imieniu Polonii podjal starania aby przyjrzec sie zjawisku, wyjasnic, zaproponowac uzasadniona zmiane? W 2010 roku zostaniemy zapisani tak jak sobie zycza ci, ktorzy opracowuja tresc pytan cenzusu w tym kraju. Jest to wazne dla rodzialu srodkow nie tylko pomocy finansowej z rozmaitych funduszow wedlug kryteriow, ktorym nie zdolamy sprostac. Podobnie jak z wizami. Nie mamy ruchu bezwizowego, bo nie spelniamy standartow. Dlaczego? Poniewaz poprzeczke ustawiono na 3 procent a nie ma 5 lub 10 pozostajacyh w tym kraju poza termin wizy, a to powoduje zlamanie amerykanskiego prawa, dlatego nie podskocza i o to chodzi. Gdyby zadbac o ustawienie tej sprawy na innej plaszczyznie byc moze okazaloby sie, ze nie jestesmy bez szans ale narazie tak nie jest. Inny aspekt podniesiony w pytaniach uczestnikow to nieustajacy problem obrazania Polonii, naruszania jej godnosci, uzywania okreslen sprzecznych z prawda a wreszcie przezywanie Polonii malpiarnia. Tym wyrazeniem polski polityk w biezacym roku okreslil czesc spolecznosci Polonii chicagowskiej, ktora osmielila sie miec opinie odmienna od jego wlasnej. Jaki przyjac sposob do walki z napastnikami na nasze dobre imie, skoro z rodzinnego kraju pochodzi przyklad traktowania Polonii i podawany jest publicznie? Jak, czym i kiedy oduczyc tych, ktorzy w drugim czlowieku widza tylko niewolnika, mimo zniesienia tego stanu dawno temu bo w latach, gdy na ziemiach polskich wybuchlo powstanie styczniowe, a byl to XIX wiek. Kongres Polonii ma niewatpliwie wiele wyzwan (nie mylic z przezwan) a jakie mozliwosci? Jedno z tych bardziej widocznych, niewatpliwie potrzebnych, spelnia sie poprzez przygotowywanie wieloosobowej kadry mlodych ludzi na liderow przyszlosci. Mowili o tym mlodzi Amerykanie pochodzenia polskiego. Mowili po angielsku, jak zreszta wszyscy prelegenci, z wyjatkiem kilku gosci z Polski, ktorych wypowiedzi tlumaczono na jezyk angielski, jako obowiazujacy w tym goscinnym kraju. A w drugim dniu przybyli goscie w osobach burmistrza Chicago, Richarda Daley, kongresmana Mike Quigley oraz senatora z Polski Macieja Plazynskiego. Gdy tak obradowali, amerykanski urzad d/s emigracji obwiescil ze Polacy nie zostali zakwalifikowani do udzialu w loterii wizowej, z przyczyn znanych, niezmiennych od lat...

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9