Blaski i cienie emigracji

W nielatwej sytuacji ekonomicznej ujawniaja sie pewne cechy ludzkich ulomnosci, których nie poznalibysmy, gdyby nie krach w gospodarstwach duzych i malych. W duzym – duze pieniadze otrzymuja ludzie niezwykle majetni, operatywni i zorientowani w tym ile, komu nalezy sie za przysluge. W mniejszym gospodarstwie – mniej pieniedzy wplywa do rak osob operatywnych bo jak zwykle liczy sie zdolnosc nabywania! Znane wielkie amerykanskie biznesy m.in. ostatnio AIG otrzymuja od kilkudziesieciu do kilkuset miliardow dolarow jako pomoc rzadu w ramach tzw. pakietru stymulacyjnego. Otrzymuja i wydaja. Inaczej radza sobie pomniejsi smiertelnicy. Samodzielnie wyszukuja ofiarnych dawcow pod warunkiem, ze czlowiek sklonny bedzie zaplacic i zachowac sekret. Za co placic? Nie jest tajemnica, ze wskutek braku lub niedoskonalosci ustawowych, srodowiska emigranckie w Chicago najbardziej zainteresowane sa rozpoczeciem lub dokonczeniem procesu naturalizacji a wiec staly pobyt, obywatelstwo i pochodne. Rodacy w Chicago, którzy nie moga doczekac sie regulacji wedlug ustaw, sami zglaszaja sie do operatywnych pomocnikow i jak te baranki na rzez, skazuja sie na strate kilku albo kilkunastu tys. dolarow. Ostatnio znany byl w srodowisku emigrantow polskiego pochodzenia niejaki Raul Eiseman, obywatel amerykanski, podajacy sie za policjanta powiazanego z urzedem regulujacym sprawy o ktorych marzy kazdy kto musi do pracy dojezdzac, albo legalnie kupic wieksza nieruchomosc i splacac ja, z wyjatkiem podatkow. Pan Raul Eiseman, Amerykanin z ojca Szweda i matki Rumunki, bylych dyplomatow, wychowany i wyksztalcony w Izraelu, pojal za zone piekna Polke i zamieszkal w Des Plaines. Z opisu tego stanu dowiadujemy sie o pokladach zaufania czlowieka do czlowieka oraz o nadwerezeniu tego stanu wskutek zachlannosci. Jego operatywnosc polegala na kasowaniu zywej gotowki, co tydzien, po $400 od pewnego z naszych rodakow, bez zadnej gwarancji zalatwienia spraw pobytowych. Czy byl to jedyny ofiarodawca? Z uwagi na rozwoj sledztwa jedynie informacje w tej sprawie sa oszczedne. Rodakow zainteresowanych tym tematem, wypada kolejny raz przestrzec przed ulomnoscia ludzkiej natury. Stara zasada glosi, ze do powstania oszustwa trzeba przynajmniej dwu stron: oszukujacego i oszukiwanego. Nie jest tajemnica, ze oszukiwany poznaje cechy swojego oprawcy na wlasne zyczenie. Bez odpowiedzi mamy wiec pytanie: czy, nawet w desperacji oczekiwania na regulacje ustawowe, musimy co jakis czas poznawac paskudztwo cech ludzkiej natury? Natury w coraz bardziej okazalym ubraniu, z detalami jak od najlepszych krawcow a nie w zwyklej, pospolitej popelinie. Zreszta co znaczy opakowanie przekonaly sie ostatnio amerykankie gacki, zwykle nietoperze. Otoz po naukowym dowodzie, ze gacki slabna i gina, amerykanscy uczeni postanowili instalowac ogrzewane pudelka w miejscach gdzie nietoperze gromadza sie w stanie hibernacji. W jednym z nastepnych opracowan powinnismy poznac wiecej informacji o roli gacka w przyrodzie, bo role emigranta wiekszosc z nas poznaje osobiscie.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9