Ryzyko korzysci

Chicago ma szczescie. Ledwo zaczal sie wrzesien 2008 a juz w jego pierwszej dekadzie przybyl do Wietrznego Miasta polski minister spraw zagranicznych i dla Polonii przywiozl prezent w postaci 20-25 procentowego obnizenia oplat paszportowych. Starania o dokladne ustalenie rozmiaru tej obnizki, jak na razie nie daly rezultatu. W zródlach prawa, dostepnych w panstwie prawa, do chwili obecnej nie widac informacji o nowych stawkach, sa natomiast wykazy obowiazujace od 1 kwietnia br., np.: za czynnosci paszportowe polegajace na przyjeciu wniosku o wydanie paszportu, oplata wynosi $39.00, za wydanie paszportu $130.00, natomiast inne czynnosci paszportowe kosztuja $58.00. Wykaz oplat za inne czynnosci jest duzo szerszy bo tez rozlegly jest zakres uslug dla obywateli polskich przebywajacych poza granicami Polski, w szczególnosci w Chicago. Obnizka ma dotyczyc obywateli polskich w USA. A gdzie obnizki za podobne czynnosci dla osob przebywajacych Kanadzie, pytaja odbiorcy tej sensacyjnej wiadomosci, a co z oplatami w innych krajach? Polacy i Polonia w Wietrznym Miescie zlokalizowali najwiecej osrodków zyciowych, wciaz jeszcze sa najliczniejsza po Warszawie grupa obywateli zwiazanych z ojczyzna, tu znajduja sie siedziby organizacji polonijnych, biznesow oraz innych instytucji o charakterze polsko-polonijno-tubylczym. Tu slowo wyjasnienia: okreslenie "polonijny", zwyklo uzywac sie w stosunku do osob i zjawisk o korzeniach zwiazanych z Polska od dawna lub z powodu uczuc natury osobistej. Inne okreslenia nie wymagaja objasnien. Natomiast czynnosci konsularne to nie tylko paszporty, ich wymiany dla doroslych i dzieci. To takze wydawanie zaswiadczen, pozwolen, to czynnosci z zakresu spraw majatkowych w tym spadkowych, a tu juz oplata nie jest kwotowa lecz procentowa a liczona od wartosci sprawy wynosi od 5% do 15%. Zatem nie sa to malo znaczace (w kazdym budzecie) naleznosci i nie da sie ich rozlozyc na raty. A przeciez bywaja sytuacje przymusowe, ostateczne, bezdyskusyjne, gdy nie ma juz odwrotu a raczej powrotu ze swiata, w którym co prawda nie groza zadne oplaty ani ich obnizki, ale któremu lepiej nie przeciwstawiac sie. Pan minister powiedzial, ze obnizenie barier biurokratycznych jest obowiazkiem panstwa przyjaznego w stosunku do obywateli a kursy walut nie powinny drenowac… tak, to prawda, jesli tylko wplywy od ludnosci do kasy panstwa zdolaja uniesc ciezar przyjazni miedzy narodami. Ale to juz inna bajka, w wersji najczesciej bez moralu bo moglby przeszkadzac we wzajemnej wspólpracy, stad tytul niniejszych rozwazan: ryzyko korzysci.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9