Święto Ojca

Dawno temu Rzymianie uważali, że: Mater semper certa est, pater est, quem nuptiae demonstrant. W języku polskim sentencję tę przekłada się tak: matka zawsze jest pewna, za ojca uważa się męża matki. Dzisiaj badanie laboratoryjne wskazuje bez pomyłki ojcostwo dziecka. Jeśli jednak mąż/partner matki wyraża wolę, to może obdarować ojcostwem dziecko kobiety, którą wybrał do szczęścia. Cześciej jest nią partnerka, choc bywa i żona. Sprawa komplikuje się jeśli dziecko rodzi surogatka, matka, wynajęta gdy jedno z rodziców lub oboje mają problemy z realizacją prokreacji. Zatem współcześnie matka bywa nie pewna, nawet gdy urodzi dziecko. W warunkach rozdzielenia partnerów, np z powodu emigracji, bywa, że mężczyzna szlachetnie nie kwestionuje ojcostwa, mimo dość oczywistej przesłanki o braku jego udziału w prokreacji. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy bywa uczucie do partnerki, często podbudowane zasobnością. W trudniejszej sytuacji bywają osoby samotnie wychowujące dziecko. Emigranci w Wietrznym Mieście znają wiele przykładów powodzenia własnych, swiadomych decyzji w tym zakresie. Dziecko z amerykańskim obywatelstwem z urodzenia ma okazję sponsorować swoich rodziców lub jednego z nich w celu uruchomienia drogi do obywatelstwa US. Tę zdolność nabywa dziecko dopiero po ukończeniu 21 roku życia. Znany jest ciekawy przypadek gdy ojciec, rozwiedziony z matką dziecka, amerykańskiego obywatela z urodzenia, zwrócił się do syna o sponsorstwo.

 


W dalszym etapie postepowania okazało się, że nie on jest jego ojcem. Sprawa sponsorowania przez syna upadła ale uwaga: urząd otrzymał komplet informacji, komplikujących życie domniemanego ojca. Z pomocą pospieszyła nowa partnerka wnioskodawcy, zawierając umowę ze swoim pracodawcą o sponsorowanie a urzędy i doradcy zaliczyły wzrost ilości spraw i opłaty. Nie tylko amerykańscy ustawodawcy pracują nad nową definicją rodziców. Zastanowmy sie: matka jest znana, ale czy jest to matka pewna? A ojciec? Czy zawsze jest nim ten, od którego pochodzi materiał genetyczny? Pojawia sie tez inny problem, statusu dzieci ze związku partnerów jednopłciowych. Rozwój nauki zwanej inżynierią genetyczną wymaga dużej staranności w dokumentowaniu informacji o pochodzeniu materiału genetycznego. Nie tylko z powodu opłat przy zawarciu małżeństwa, jak i kosztów rozwodu, rodzicom nie spieszno formalizować związek; tym bardziej po zrównaniu praw dziecka z małżeństwa z prawami dziecka pozamałżeńskiego, szczególnie do majątku każdego z rodziców, nie tylko przy dziedziczeniu. Dzisiaj badania nie stanowią problemu. Rodzice mają większą świadomość decyzji. Pomoc kominiarza czy listonosza w Polsce a w Chicago inżyniera d/s poczęcia, ma bardziej praktyczne a mniej romantyczne znaczenie. Niech w zdrowiu i pomyślności żyją ojcowie, opiekunowie, autorzy bajek dla dzieci, ktore przecież wszystkie są nasze! Niech żyją ojcowie!

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9