Niech się święci 3 Maj!

Odkąd świat istnieje, aktywność ludzka, poza załatwieniem podstawowych potrzeb ogniskuje się na igrzyskach, czyli rozrywce. Dawniej rozumiano to dosłownie, rozrywano sie z udziałem ludzi i tresowanych zwierząt. Cesarz rzymski szalał na rydwanach a chrześcijanie służyli za żywe tarcze. Wieki pózniejsze przyniosły występy artystów, popisy cyrkowe, zabawy trefnisiów, występy bardów. Zwycieskie wojska paradowały z łupami, budząc podziw, przestrach a także zazdrość u publiczności, zgromadzonej tłumnie na trasie przemarszu. Czasy kolonialne to pokaz ciekawostek (okazów) z innego świata. Parada, jak nazwa wskazuje ma na celu pokaz, zawsze w nadziei zysku, obojętne w jakiej sferze życia, najlepiej w zakresie promocji aby przedsięwzięcie udało się finansowo. W Wietrznym Mieście paradują Irlandczycy, Meksykanie, osoby kochające inaczej, zwolennicy ekologii i przeciwnicy użycia broni a także inne grupy, jeśli wykupią pozwolenie na warunkach określonych przez władze miasta. O ile w latach ubiegłych za pozwolenie na paradowanie w downtown z okazji 3 Maja, trzeba było zapłacić $3 tys. o tyle w bieżącym roku kwota ta wynosi już $6 tys. Oszczędni pytają: dlaczego nie zorganizować parady w jednej z polskiej dzielnic na terenie Wietrznego Miasta? Wiele osób rezygnuje z paradowania, mając w perspektywie dojazd do downtown i koszty z tym związane. Może na trasie Belmont/Milwaukee/Irving byłoby taniej?

 


Gdzie prestiż, pytają zwolennicy prożności. Tym razem więc trasą od ulicy Balboa nad jeziorem Michigan ma podążać biało-czerwona Polonia, pełna rydwanów, przedstawicieli biznesów i dzieci ze szkół nauki języka polskiego i kultury. Na trasie przemarszu, jak zwykle zobaczymy trybunę honorową a na niej marszałka z zastępcami, gości, królową parady i damy dworu, ma być kilku przedstawicieli organizacji związanych z Polonią a także kilku polityków, zabiegających o głosy wyborców. Młodsi uczestnicy parady wiedzą, że w dniu tego święta obowiązują kolory polskiej flagi: biały i czerwony. Wśród starszych znajdzie się jeszcze wielu, którzy paradę majową kojarzą z rocznicą Konstytucji uchwalonej 221 lat temu, w dniu 3 Maja i dlatego paradują z okazji Dnia Konstytucji. Jakie czynności prócz pozdrowień z trybuny powinien wykonywać marszałek, w czym sekundują jego zastępcy... A zadania królowej parady? Jaki zakres czynności przypada jej damom? Regulamin wyboru marszałka określa obowiązki wyborców i kandydata w sposób tak kategoryczny, że tylko jakaś desperacko zdezorientowana organizacja odważy się podjąć wyzwanie, podać kandydature i popierać ją przed szanownym gremium organizatora parady, który i tak zrobi co, jak zechce i niczego uzasadniać nie musi. Czy nie lepiej powierzyć młodszym zwolennikom parad aby zwołali się za pomocą portalu, zgromadzili w jednym miejscu, aby poznać się, zaśpiewać, może wraz z kapelą kilka znanych utworów, a także potańczyć, porozmawiać, po prostu pobyć ze sobą uroczyście z okazji Dnia Konstytucji? Taniej, przyjemniej, choc bez rydwanów, marszałków i trybun...

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9