Szczytne debaty

Gubernator Pat Quinn, senator Dick Durbin, kongresman Luis Gutierrez oraz kongreswoman Jan Schakowsky, liderzy stanowej Izby Reprezentantow i Senatu stawili się w jednym z lutowych weekendów na spotkaniu, zwanym stanowym szczytem imigracyjnym, który odbył się w collegu Malcolm X w Chicago. Mówili o konieczności wprowadzenia ustawy "Dream Act", o zaniechaniu programu „Secure Communities”, zgodnie z którym policja ma prawo kontrolować status imigracyjny zatrzymanych osób, debatowano też o możliwości wprowadzenia w naszym stanie praw jazdy dla nieudokumentowanych imigrantów. Komentując dla Wietrznego Radia sprawę programu bezwizowego (Visa Waiver Program) gubernator Quinn powiedział: "Jest to bardzo ważna sprawa dla wszystkich polskich przyjaciół, by Visa Waiver Program objął Polskę". Przypomniał, że odwiedził Polskę i oddał hołd tym wszystkim, którzy poświęcili swoje życie w Iraku i Afganistanie. Zaznaczył, że Polska jest sojusznikiem USA i dlatego będzie robił wszystko, by sie upewnić, że zostaniemy włączeni do programu ruchu bezwizowego. Gubernator powiedział też, że był w Waszyngtonie, gdzie spotkał się z sekretarzem stanu z którym rozmawiał na temat wlączenia Polski do ruchu bezwizowego.

Pat Quinn


Pat Quinn ma nadzieję, że jeszcze w tym roku Polacy pragnący przybyć do Stanów Zjednoczonych nie będą musieli spełniać wielu utrudniających warunków w staraniach o promessę wizy. Chodzi o rozwój turystyki, jako jednego z korzystnych aspektów gospodarczego wzrostu. Illinois powinno być dla turystów jak i dla emigrantów przyjaznym stanem. Powinno temu sprzyjać podjęcie Dream Act dla tych, którzy jako dzieci przybyły z rodzicami a sprawują się nienagannie, pracują lub pobierają naukę. Odrzucenie Secure Communities ma w założeniu sprzyjać życiu emigrantów w Stanie Illinois i w ten sposób pokazać właściwą drogę całemu krajowi. Wielu rodaków przebywających czas dłuższy w Wietrznym Mieście przeżywa dramat w rodzinach o statusie osób nieudokumentowanych. Trudno wytłumaczyć dziecku powyżej 17. roku życia, że nie będzie prowadzić samochodu jak jego koledzy, bo zaistniałe przeszkody w uzyskaniu prawa jazdy, eliminują go z atrakcji motoryzacyjnych. Podróżowanie poza granice Stanu, często do okolic przygranicznych łączy się z ryzykiem zatrzymania, przeglądu sytuacji osobistej a w rezultacie z możliwością deportacji. Rok wyborów prezydenckich sprzyja obietnicom, a druga kadencja, niezmiennie wskazuje na przesunięcia czasowe w realizacji wielu z nich. Amerykanie, nie tylko polskiego pochodzenia, zachęcani do udziału w wyborach, zarówno w systemie early voting jak i w dniu 20 marca spodziewają się istotnych zmian na skalę amerykańskich możliwości! God bless America.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9