Występy rodaków

Lżejsze tematy niż foreclosure, bankructwa, czeki bez pokrycia, brak ofert pracy, deportacje, a więc same nieszczęścia można w okresie światecznym pominąć a skupić uwagę na czymś więcej niż na konsumpcji. Mamy spotkania świąteczne, prezenty, dwanaście dań na kolację wigilijną, jest pasterka, szopka, jasełka. Można zachęcić naszych amerykańskich sąsiadów, przyjaciół, kolegów z pracy do udziału w tych spotkaniach. Coraz częściej ktoś stara się każdą z tradycji ośmieszyć. Tradycje mają jednak swoją siłę. Nasi amerykańscy przyjaciele lubią przy okazji spotkań przed Świętami Bożego Narodzenia powiedzieć nam: „trzymaj ciepło” - „wesołych świąt”- a nade wszystko:„sto lat”! W miłym wykonaniu toast bywa szczery, ludzie stają się otwarci, życzliwi najczęsciej z wzajemnością. Smakujemy, dziękujemy, zachęcamy. Na tym przykładzie najpełniej widać czym owocuje dobro, życzliwość, zaufanie. Liga Mistrzów Pomocy jest grupą osób, które wspierają i przykładem zachęcają innych do pomocy takim instytucjom jak np: „szlachetna paczka”. Wśród najbardziej życzliwych spotykamy prezydencką parę państwa Annę i Bronisława Komorowskich, którzy sfinansowali paczkę świąteczną dla ubogiej 8 osobowej rodziny z Birczy. Wśród prezentów nie brakło jakże ciepłych myśli. W grupie Ligi są znakomici piłkarze i co ważne przyjaciele: Christiano Ronaldo i Jerzy Dudek. W ramach ataku do walki z biedą sfinansowali paczkę świąteczną dla rodziny z krakowskich Łagiewnik. Znane tenisistki Agnieszka i Ula Radwańskie już po raz trzeci obdarzają paczką kolejną rodzinę, tym razem z Nowej Huty, dzielnicy starego królewskiego grodu Kraków.

 


Popularni artyści: Małgosia Kożuchowska, Tomasz Karolak, Grzegorz Turnau, Czesio Mozil a także olimpijczycy na czele z Moniką Pyrek, przekazują pomoc w postaci paczek i nie tylko w święta wspierają osoby borykające się z codziennością materialnie, emocjonalnie, przy braku zdrowia, a często nadziei na poprawę. Każdą szlachetną akcję pomocy, także tę pod nazwą „szlachetna paczka” pobłogosławił ostatnio papież Benedykt XVI, wprost z Watykanu!Można i trzeba pomagać. Najlepiej cały rok. Trzeba tylko wiedzieć komu i w jaki sposób. Rodacy w Wietrznym Mieście mają własne opinie w tej sprawie; dzielą się na tych, którzy pomagają chętnie, otwarci są na każde wezwanie potrzebujących i nie żałują datków, oraz na tych innych, którzy też coś rzucą ale z komentarzem, treści mało przemyślanej. Nie tylko zrzeszeni w klubach, związkach i różnych organizacjach zapraszają gości na uroczyste kolacje wigilijne. Właściciele sklepów spożywczych z produktami sprowadzanymi z kraju, wspomagają bezpłatnie niemal każda parafię, a także szkoły polonijne, osoby bezdomne. Już od listopada 2011 organizacje polonijne przygotowują świąteczne spotkania, połączone z tradycją opłatka, prezentami i życzeniami, składanymi w oprawie muzycznej, często w świątecznie dekorowanym lokalu, z udziałem nie jednej gwiazdy. Pewien popularny portal internetowy promuje krótkie filmiki z amerykańsko polskich spotkań świątecznych. Są to spontaniczne programy rozrywkowe! O takie występy naszych rodaków i rodaczek, mógłby postarać się nie jeden impresario, pod warunkiem, że wiadomość o tym dotrze na czas do właściwych sponsorów. Nie jest problemem przekonać amerykańskich przyjaciół do dzwięków pastorałek czy kolęd, których słowa kierowane szczególnie do szefostwa b

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9