Czwarta wladza kontratakuje

Po raz kolejny Marszalek Senatu RP oglosil konkurs dla dziennikarzy, tym razem pod tytulem: “Zycie i praca na obczyznie, wolnosc wyboru droga do sukcesu”. Podobnie jak 2 lata temu, takze tym razem pierwsze wyroznienie otrzymala dziennikarka dzialajaca medialnie w Chicago, red. Malgorzata Ptaszynska. Prowadzi programy radiowe, zajecia w jednym z prestizowych colleges, pisze felietony, ktore od wielu lat regularnie zasilaja lamy prasy Nowego Jorku. Uroczyste wreczenie nagrod odbylo sie w Polczynie-Zdroju 12 wrzesnia br. Poza granicami Polski zyje i pracuje wielu rodakow. Wsrod nich sa przedstawiciele mediow, zwiazani z Ojczyzna, z jej sukcesami, problemami. Wielu z nich przezywa swoja przygode na wlasny rachunek. Jesli tworza dla spolecznosci na emigracji, to rzadko udaje sie z tego wyzyc. Umizgi do sponsorow, poszukiwanie tematow, penetrowanie coraz bardziej kurczacego sie rynku, to jedna z wielu odslon zdobywania pozycji w tym zawodzie. Niewielu osobom udaje sie utrzymac stala pozycje w pracy, a przy okazji nie narazic sie odbiorcom (widzom, sluchaczom, internautom i innym). Oni potrafia wyrazic swoja obiektywna opinie. Jednym z najbardziej popularnych 7 grzechow, ktorych doswiaczaja wtajemniczeni w tym zawodzie (wbrew logice, grzech ten napedza sukces) spotyka sie zawodowa zazdrosc. Czy mozna skutecznie impregnowac sie przeciw skutkom tego grzechu? Jak dzialac nie zwracajac uwagi na defekty kolezenstwa?

 


Czy tak uformowane przeszkody zniewalaja czy napedzaja glodnych sukcesu kolegow, kolezanki? Jak generowac rozwoj, gdy brak wymagan destruuje a podwyzszenie poprzeczki szkodzi w dazeniu do celu, jak zatem sprostac przykazaniu najwiekszego z Polakow naszych czasow,(Jan Pawel II) gdy mowil: “wymagajcie od siebie, chocby inni od was nie wymagali”? Ta nielatwa sztuka udaje sie nielicznym. Odpowiednie przygotowanie zawodowe, praca i lut szczescia sa szansa na cos wiecej niz tylko realizacje parcia na szklo, plucia w sitko, utrzymywania poprawnosci lub po prostu szemranej dyspozycyjnosci dla paru punktow, w kierunku blizej nieznanej perspektywy spelnienia. Media, uznane za 4 wladze, od lat ksztaltuja swiatopoglad spoleczenstw. Dzieki nim sluchacz, widz, internauta ocenia prace pierwszej, drugiej i trzeciej wladzy. Na mediach spoczywa duza odpowiedzialnosc za przekaz, ksztalt i opakowanie p r a w d y. Czy w czasach nastawionych na pieniadz, tania rozrywke, skandal, szok i rankingi popularnosci moga media, ktore znamy, sprostac odpowiedzialnosci?! Laureatce nagrodzonej po raz drugi przez Marszalka Senatu RP, red. Malgorzacie Ptaszynskiej serdecznie gratuluje, zyczac niczym nie krepowanej wolnosci w wyborach, skoro “wolnosc wyboru jest droga do sukcesu”. Takze wyroznionym w tym konkursie: pani Elzbiecie Golebiewskiej, z programu "Oblicza Ameryki" i panu Januszowi Szlechcie z Nowego Jorku, posylam wyrazy uznania a entuzjastom dziennikarskiego powolania, zycze kwiatami uslanej cierpliwosci (nie mylic z cierpietnictwem!).

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9