Nowy podatek kowidowy

Częściowe otwarcie działalności usługowych, powroty do pracy i na wycieczki nie oznacza zakończenia walki z zakażeniami. Zanim nasze żyjące (na szczęście) pokolenie uodporni się, zanim powszechne staną się testy i dostępne szczepionki, minie jakiś czas. Polonijni biznesmani, szczególnie z branży handlowej nie narzekają na skutki zarazy, sars-covid19. Ponieważ ceny skaczą przeważnie w górę, więc w punktach przecenionych towarów nie brak nabywców. Czym jest przecena? Ofertą kupna towaru z inną zwykle niższą ceną, niż deklarowana początkowo. Taką cenę wymusza najczęściej termin utraty ważności do użytku, do spożycia. Zapobiegliwi handlowcy jadą do sąsiednich stanów, poza Illinois gdzie zaopatrują się w chodliwy towar. W ośrodkach polonijnych Wietrznego Miasta można różne produkty sprzedać w cenach korzystnych. Z tym, że to, co dla zbywcy jest korzystne, nie zawsze musi oznaczać ten walor dla nabywcy. Są jednak towary bez których nie można się obejść z powodu wprowadzenia przez władze obowiązków bezpieczeństwa. Wciąż jeszcze obowiązują maseczki, specjalne osłony twarzy, w tym oczu dla służb medycznych, a także jednorazowe i wielokrotnego użytku rękawiczki, płyny do dezynfekcji. Osoba bez maseczki na twarzy nie ma szans przekonać stróża prawa, że nie nosi jej bo ma problemy z oddychaniem, albo inne schorzenie osłabiające i tak już nędzną kondycję. Zamiast narażać się na mandat albo na inne przykrości, lepiej zaopatrzyć się w te akcesoria i przestrzegać odległości od innego użytkownika w sklepach, miejscach usług i innych wyznaczonych punktach. Nie jest pewne, że stróż prawa podzieli liberalny pogląd na temat stanu odporności przed sars-covid19. Co robić, jeśli koronawirus, jak pszczółka Maja, jest ale nikt nie wie gdzie, a brak maseczki u jednego z nabywców w sklepie, kaszel albo chrypka powodują panikę wśród obecnych? Ludzie oddalają sie, zostawiają zakupy, wychodzą. Jakie inne zabezpieczenia, oprócz zachowania higieny i maseczek, uchronią nas przed zarazą? Można założyć na twarz lekki szalik albo chustę, w miejsce klasycznej maseczki. Zbliża się lato, wzrasta temperatura powietrza. Władze Wietrznego Miasta jak i stanu Illinois informują mieszkańców o wzroście wydatków na pomoc biznesom i osobom dotkniętym skutkami sars-covid19. Niektórzy usługodawcy (m.in. w gabinetach usług zdrowotnych) doliczają do rachunku drobną opłatę z tytułu zakupu maseczek i innych środków do zwiększenia dezynfekcji. Widmo podatku kowidowego, to nie żarty. Dlatego korzystajmy z możliwości bezpłatnego odbioru maseczek, oferowanych przez wielu radnych (aldermanów) w Wietrznym Mieście. W roku wyborczym nie tylko radni starają się zdobyć zaufanie wyborców. Świadomy swych obowiązków wyborca będzie wiedział komu oddać głos, gdy nadejdzie czas realizacji uprawnień, przywileju.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13