Czy Polonię stać na WOŚP?

Przekonajmy się z miłości do zapachu rock n'rolla! Z poprzedniej akcji z Wietrznego Miasta pofrunęło 197,054,46 tysięcy dolarów i 8,610 złotych na konto WOŚP. Taki był udział Polonii Wietrznego Miasta i okolic w zakupach najbardziej nowoczesnego sprzętu medycznego dla szpitali dziecięcych w Polsce. I bez focha, nawiązując do drugiej części hasła WOŚP. Ile pieniędzy otrzyma WOŚP od Polonii z Wietrznego Miasta w tym roku? Gdyby przyjąć założenie bardziej wymiernego udziału Polonii w WOŚP, to powinniśmy zebrać i przekazać o wiele więcej niż ponad 197 tyś. dolarów i ponad 8 tyś zł. Ile? Załóżmy, że Polonia w Wietrznym Mieście liczy tylko 400 tyś. osób (a przecież jest nas więcej), gdyby każdy przekazał 5 dolarów, to do kraju pofrunęłoby 2 mln tej zielonej waluty. Za źródłami gospodarzy powtarzamy, że Chicago jest po Warszawie, stolicy Polski drugim, największym skupiskiem Polaków na świecie. Przyjmując nawet, że wielu rodaków ostatnio przeprowadziło się stąd do Polski, to i tak więcej niż 400 tyśięcy pozostało, żyje w Chicago, w powiecie Cook i w okolicznych powiatach. Nietrudno zgadnąć, że tak wielki fenomen pomocowy jak polski WOŚP nie cieszy się tu należnym uznaniem. Niebawem, po sporządzeniu spisu powszechnego ludności w tym kraju dowiemy się ilu nas jest. Mamy tu prasę w języku polskim, słuchamy wiadomości w języku polskim, przekazywanych z kilku stacji radiowych, praktycznie całodobowo. Nikt nie wykupuje, nie opłaca abonamentów. Może warto policzyć ile oszczedzamy i tym sposobem doinwestować WOŚP. W ciągu całego roku z Polski napływają prośby o ratunek chorych dzieci, często maluchów. Ale to akcje urządzane przez WOŚP stanowią polskie narodowe przedsięwzięcie. Od 28 lat WOŚP wyposaża polskie szpitale, z preferencją dziecięcych w najbardziej nowoczesny sprzęt aby na miejscu nieść pomoc, zapewnić dzieciom poprawę zdrowotności, ratować życie. W tutejszych realiach jest tak, że pracujemy całodobowo, często przez siedem dni w tygodniu, więc praca sztabów, wolontariuszy, pozyskiwanie sponsorów na rzecz WOŚP odbywa się z różnym natężeniem ale praktycznie cały rok. Nawet, jeśli tym razem w 28. finale WOŚP uda się zebrać więcej niż poprzednio, przekroczyć owe 200 tysięcy dolarów, to jakże daleko nam jednak do 2 mln dolarów. Ale liczy się szczodrość tych 400 (plus) tysięcy statystycznych polonijnych serc. Bo jak nie My, to kto? Kto zadba, aby świat był lepszy i zdrowszy, aby WOŚP grała, niosąc pomoc do końca świata i jeden dzień dłużej? My, bo kto? Gramy. Kiedy? 12 stycznia 2020 roku, w niedzielę; zaczynamy w samo południe. Gdzie? W Chicago, w Wietrznym Miescie; na większą skalę w Copernicus Center, przy 5216 W. Lawrence Ave. Wspierając WOŚP realnie, warto nabyć na aukcji lub online choćby flakon perfumy WOŚP Music z przebogatą nutą zapachową. Aromat stworzony został z miłości do rock n' rolla. Na oryginalny pojemnik 50 ml wydamy 290 złotych. Zapach wyprodukowała specjalnie dla Złotego Melona luksusowa marka Quality Missala. Produkt zawiera aromaty: grapefruitu, jak odrobina blasku słońca i błękitu nieba, a także pieprzu, jak suchej trawy pod stopami, z dodatkiem gałki muszkatu, jak piasku z kurzem, a do tego aromat róży i heliotropu oraz laudanum, jako ciepło plus wetiwer, z szumem liści, aż wreszcie zapach paczuli, jakby mokrej ziemia pod stopami plus drzewo sandałowe. Wszystko z pasji do rock'n'rolla, który rozbrzmiewa pieśnią wolności na najpiękniejszym festiwalu świata Pol'and'Rock. Całość zapachu przesycona jest tym, co niesie przyjaźń, tolerancja, wzajemny szacunek w połączeniu z nieokiełznanymi dźwiękami muzyki w rytmie serca. Ważne, że uzyskane w ten sposób kwoty powiększą konto WOŚP. Do zobaczenia. Sie ma!

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12