Ulgi w opłatach

Dystrybucja dochodów, podział zysków, egzekwowanie należności, ulgi są atrybutem wladzy ale do najłatwiejszych nie należą. Gdy budżet montuje rodzina, każdy chce mieć coś do powiedzenia. Szczególnie względem podziału funduszu na wydatki. Jak to jest w przypadku budżetu Wietrznego Miasta? Budżet powstaje dzięki wpływom z podatków uzyskanych od mieszkańców, czy jednak podatnicy mają wpływ na podział budżetu? Po pierwsze, udział podatników odbywa się poprzez ich przedstawicieli. Kogo wybiorą, ten reprezentuje interesy wyborców. Reprezentanci to radni, aldermani, których poznajemy przy okazji potrzeby załatwienia spraw urzędowych. Chodzi o zwykłe, codzienne sprawy np: wywóz śmieci albo udrożnienia studzienek czy odśnieżanie. Oprócz tak oczywistych jak pomoc przy załataniu dziur w jezdniach aldermani podejmują inne interwencje. Po drugie, nie każdemu podatnikowi przysługuje ulga w opłacie rachunku za użyteczności firm działających na terenie Wietrznego Miasta. Chodzi o dopłaty do rachunków dostaw gazu, energii elektrycznej albo innych usług. Rozmaitość programów pomocowych powoduje spore zamieszanie, wzrasta ilość personelu obsługi i inne koszty. Zestaw plusów przeważa, jeśli informacje o tych programach docierają do uprawnionych. Kto jest uprawniony do ubiegania się o dopłatę do energii elektrycznej? Najczęściej jest to mieszkaniec Wietrznego Miasta, dysponujący legalnymi dokumentami w tym prawem jazdy, osobistym numerem social security, dowodami wpłat na podstawie rachunku firmy dostawczej (np: energii elektrycznej) przy spełnieniu kryterium dochodu. Dokumentów jest sporo, weryfikuje je urzędnik agencji, który typuje osobe uprawnioną i opiniuje decyzję przyznania lub odmowy zwrotu pewnej części wydatków w skali rocznej. Kto ponosi koszt biurokracji? Ten, kto pragnie być obsłużony. Amerykanie o korzeniach latynoskich chwalą te programy i korzystają na potegę. Gdyby firmy współpracujące z programami pomocy miejskiej, stanowej albo federalnej szerzej informowały naszych rodaków, być może więcej osób uprawnionych mogłoby skorzystać z tych ulg. Ten aspekt wskazuje sposób dystrybucji, wtórny podział funduszu. Czy nie lepiej zweryfikować, powstrzymać kolejne obciążenia podatkami mieszkańców o niskich dochodach? Tymczasem liczne sztaby wyborcze, realizujące swoje programy potrzebują wymiernych argumentów w celu utrzymania i poszerzenia elektoratu. Czy może być bardziej skuteczny sposób niż ulga w opłatach za dostawy energii, szczególnie w porze zwiększonego zapotrzebowania, zimą? Warto dostrzec atrakcyjność tego aspektu w zbliżającym się roku wyborczym. 

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13