Odejscie dwoch wielkosci

Kilka dni temu w Muzeum Polskim w Ameryce odbyla sie niecodzienna uroczystosc. Znana dzialaczka, pani Maria Mirecka Lorys obchodzila swoj jubileusz, ukonczyla bowiem 95 rok zycia! Urodzila sie w roku 1916, w Polsce. W USA przebywa od 1952 roku. W swym dlugim, pieknym zyciu zaliczyla edukacje na 2 najbardziej znanych polskich Uniwersytetach: Jana Kazimierza we Lwowie, jeszcze przed II wojna swiatowa oraz w okresie powojennym na Uniwersytecie Jagiellonskim w Krakowie. Pani Maria Lorys ma w swym zyciorysie czlonkostwo w AK, w stopniu kapitana. Nie opowiada o tym, nie zada zaszczytow. Podczas pobytu na ziemi amerykanskiej pelnila rozne funkcje w kazdej niemal organizacji a wiec w Zwiazku Polek, w PNA, w Kongresie Polonii, w zarzadzie Lira Singers i w wielu innych. Zawsze rzetelna, punktualna, odpowiedzialna. Nade wszystko skromna, wymagajaca najwiecej od siebie; od 1964 byla wydawca i red. naczelnym "Glosu Polek". Kiedy pani Maria osiagnela emeryture, rozpoczela intensywne dzialania na rzecz pomocy rodakom na wschodzie. Nie tylko tym, zamieszkujacym tereny blizej Polski, tuz poza jej granicami, dawnych Kresow Wschodnich ale takze dalej, wszedzie tam skad docieraly do Niej listy z prosbami o wsparcie. Majac wielu znajomych w Chicago, organizowala zakupy, dostarczala je kresowiakom, a dla darczyncow miala listy z podziekowaniem, dowodowe fotografie, pokwitowania. Starala sie zachecac innych do wlaczania sie w te akcje, wystepowala w chicagowskim eterze. Niestety, jej przekazy laczone z zacheta do udzialu w akcjach pomocy kresowianom zostaly zakonczone; eter nie wytrzymal tej ilosci informacji, przekazywanych czesto lamiacym sie glosem bo pelnym prawdy o polozeniu dzisiaj rodakow na wschodzie.

Maria Mirecka-Lorys


Na uroczystosc 95 lecia pani Marii przybyli zaproszeni goscie w ilosci ponad 60 osob. Rodzina, przyjaciele i znajomi zgotowali jubilatce prawdziwie krolewska fete. Jednym z najbardziej interesujacych punktow programu byl wystep znanej aktorki, mieszkajacej w Chicago od wielu lat, pani Barbary Denys-Krzyzanowskiej. Bardzo profesjonalnie, z naturalna wrazliwoscia przyblizyla zebranym utwor Mieczyslawa Kierklo pt: Krolowa, o Matce Boskiej, opiekunce narodu polskiego, wiersz bliski sercu czcigodnej Jubilatki, znanej z patriotycznych przekonan. Pani Maria znajduje sie juz w Polsce i przygotowuje kolejna wyprawe na wschod w dniu 4 czerwca br. Nie mowila czy zdola jeszcze odwiedzic Chicago w tym roku, choc trzeba przyznac, ze praca spoleczna bardzo Jej sluzy. Polonijne media, w tym szczegolnie radio, o rozwoj ktorych tak bardzo dbala pani Maria, juz od poniedzialku poswiecaja czas amerykanskiej gwiezdzie telewizji, pani Oprah Winfrey. Dysponujac milionami, latwie jej kreowac poglady, przekonywac ludzi do reakcji wlasciwych dla wymagan odpowiednio hojnych sponsorow: do operacji plastycznych, do zdrowego odzywiania, do odpowiedniego ubierania, zakupu domow, samochodow, sposobu zycia etc. W jej programie goscily koronowane glowy, prezydenci panstw, uczeni, duchowni, podroznicy, biznesmai, artysci, znani i nie tylko popularni, ludzie z kazdego kontynentu. Pani Oprah ma w downtown Chicago ulice swojego imienia. Ten gest zawdziecza poprzedniemu burmistrzowi Chicago, Mr Richard Daley. Oprah bedzie teraz dzialac w networku. Jest zmeczona. 25 lat na wizji, to szmat czasu. W pozegnalnym programie wystapila sama. Nagrane uprzednio reakcje publicznosci, a wiec usmiechy, zal i placz, owacje na stojaco, usciski rak, wzmagaly tylko emocje rozstania z programem Oprah Winfrey Show. A ona w rozowej szacie, z pelnym melancholi usmiechem, neonowa, plastikowa, elegancka, wzruszona ale z widoczna dyscyplina w kazdym ruchu, wykonala kolejny akt, na ktory czekali odbiorcy. Pani O p r a h ma niewiele ponad 50 lat. Czy "grozi" Jej powazna kariera polityczna? Pytanie nie jest pozbawione sensu z uwagi na roszady wsrod politykow wywodzacych sie z Chicago w ostatnich kilku latach.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9