Rola bankietu w życiu Polonii

Po raz 48. działacze Kongresu Polonii Amerykańskiej, jednej z najstarszych organizacji Polonii wręczyli wyróżnienia osobom promującym ducha polskości. Uroczystość odbyła się na bankiecie z udziałem dostojnych gości. Z czym zwykły polonus kojarzy nazwę i cel działalności tej organizacji? Czy ze sprzedażą ubezpieczeń, prowadzoną przez Polish National Alliance/Związek Narodowy Polski, bo chyba nie wyłącznie z bankietami?! Kongres Polonii Amerykańskiej powstał w 1944 roku aby wspierać wyzwolenie Polski spod okupacji niemieckiej. Kolejne lata owocowały ubieganiem się u władz amerykańskich o pomoc Polakom, dzięki czemu wielu znalazło schronienie na tej amerykańskiej ziemi. Po latach otworzyły się inne formy współpracy: wymiana naukowa, kulturalna a w latach 80. ubiegłego wieku pomoc ruchowi Solidarności. Od pewnego czasu podnoszą się głosy, że Kongres spełnił swoje zadania, osiągnął cele do których został powołany. Na czym polega związek Kongresu z organizacją, której zasoby finansowe pochodzą ze sprzedaży ubezpieczeń? Na wypełnianiu zadań statutowych na rzecz i dzięki naszej społeczności polonijnej. Sprzyjają temu liczne kontakty przedstawicieli tej organizacji, którzy jak wieść niesie, częściej bywają w Białym Domu niż na zebraniach członków. Każda działalność, także charytatywna potrzebuje środków finansowych na swoją działalność, na prowadzenie zadań statutowych, na urządzanie bankietów, raz lub  dwa razy w roku. W październiku, dorocznym miesiącu dziedzictwa polskiego w Ameryce członkowie Kongresu uroczyście wyróżniają tych sposród rodaków lub przyjaciół, którzy przyczyniają się wydatnie do rozsławienia polskości. Tym razem na uroczystym bankiecie główne wyróżnienie otrzymał burmistrz Niles, pan Andrew Przybyło (fot.), do niedawna w rodzinnym biznesie, "White Eagle". Pan Przybyło wspiera inicjatywy polonijnych działaczy, niesie bezinteresowną pomoc zwykłym obywatelom, od wielu lat uczestniczy w przedsięwzięciach na rzecz Polonii, nie tylko z obszaru aglomeracji chicagowskiej. Wśród wyróżnionych są ponadto promotorzy polonijnej sceny muzycznej, plastycznej oraz szkoły polonijne; trudno wymienić wszystkich. Więcej informacji podaja media polonijne. Popołudniowa pora bankietu sprzyjała udziałowi przedstawicieli młodzieży polonijnej i grona pedagogów szkół polonijnych. Działacze Kongresu pracują nad zachętami młodzieży do wstępowania w szeregi organizacji. Czy będzie na kogo liczyć w przyszłości? W każdy czwartek w siedzibie Kongresu można wieczorem zarejestrować się do wyborów amerykańskich. Jeśli nasza młodzież rozpoczyna poznawanie tradycji polonijnych na bankiecie, to znak, że w przyszłości nie braknie polonijnych działaczy na listach kandydatów, wygrywających nie tylko w wyborach lokalnych.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9