Emigrant w kryzysie

Czy rodakom w Wietrznym Miescie chodzi o miejsca pracy, o zarobek po $5 na 1 godzine czy o cene paliwa wahajaca sie od $ 3,5 do $5 za galon? Chyba nie tylko. A moze o rozlozenie na dogodne raty pozyczki na dom, ktorej nie ma z czego splacac lub o reforme emigracyjna, na co nie zapowiada sie w tym roku. Generalnie chodzi o bezpieczenstwo zycia, mieszkania, takze na drogach, dla dzieci w szkolach, o mozliwosc skorzystania z porady lekarza, o leczenie gdy to naprawde konieczne. Czy nie za duzo tych wymagan? Czy nie wystarczy piekno tego kraju, szerokie drogi, rowerostrady, parki, zielen, samochody, kluby na kazdym rogu ulic. Demokratyczna konstytucja Stanow gwarantuje prawo do zgromadzen, zglaszania petycji do wladz, wolnosc wypowiedzi, wyznania, prawo posiadania broni; ktory kraj gwarantuje tyle dobra gosciom? W dodatku niewiele zadajac. Rozliczenie dochodow, nawet jesli emigrant nie ma pozwolenia do pracy ma wymierny sens. Zawsze ktos moze wesprzec finansowo ubogiego emigranta, coz wiec niestosownego w wykazaniu tej dobroci w rozliczeniu do opodatkowania? Albo spis powszechny. Raz na 10 lat mozna odwazyc sie na zeznanie. Prawda, ze coraz wiecej emigrantow notuje problemy z przedluzeniem prawa jazdy. Trzeba znalezc wyjscie z tej sytuacji. Nie wystarcza miedzynarodowe prawo jazdy. Chicago, miasto przemyslu metalowego, przetworstwa, czy uslug od wiekow jest mekka ludzi, ktorym nie straszna praca. W ubieglym roku wladze miasta podaly kilka propozycji rozwoju wsrod ktorych za najbardziej optymalne uchodza inwestycje budowlane w tym kasyno oraz budowa nowej wyspy na jeziorze Michigan w strefie przylegajacej do downtown. Wyspe z rafa koralowa w Chicago to inwestycja miejska na najblizsze 20 lat z czescia naturalnego srodowiska, zaplanowala Jeanne Gang, architekt miejski. Projekt zaklada budowe nowoczesnego lotniska na wyspie, takze budowe planetarium i miejsc przeznaczonych na koncerty. Poludniowa czesc wyspy mialaby zostac przeznaczona na tereny zielone i sciezki rowerowe dla turystów. Niektóre z czesci wyspy, te koralowe mialyby byc polaczone z glówna wyspa mostem wiszacym. Sezonowo, bo latem most zostalby usuniety, z uwagi na lodzie wplywajace do portu. Kawiarnie i sklepy zostana umieszczone po zachodniej stronie wyspy.

Projekt nie ma jeszcze zadnego cennika, czeka na zródla finansowania. Mimo tego twórcy projektu uwazaja, ze jest podstawa do zawiazania spólki, dzieki której renowacja lotniska bylaby mozliwa. Wielu entuzjastów lotnictwa uwaza, ze ziemia na wyspie najlepiej nadaje sie na port lotniczy. Przedsiebiorcy mogliby przyjezdzac i wyjezdzac z miasta latwiej, niz obecnie, a wiec otwarlyby sie nowe mozliwosci dla wielu firm z Chicago a dzieki nowemu lotnisku na wyspie, organy scigania mialyby latwiejszy dostep do centrum miasta. Northerly Island Park to z pewnoscia duza czesc dziedzictwa, po burmistrzu R. Daley. Obecnie Chicago District Park rozpoczyna pierwszy etap planu. W tej fazie konstrukcja przypomina zielony kopiec, pokryty trawa. Maja sie tez tam znalezc koniczyny z betonu a zima lodowisko. Moze konkurs na nazwe tej wyspy? My, emigranci mamy zawsze duzo ciekawych pomyslow. Jak widac z tych kilku projektow, pracy dla emigrantow nie zabraknie. Turysci z Polski nie przybywaja juz tak ochoczo i nie w takich ilosciach jak przed laty. Polonia w Wietrznym Miescie juz od dawna przestawila swoje moce na uslugi innego rodzaju niz tylko remonty domow, ubezpieczenia na zycie, szkoly jezyka angielskiego czy pomoc turystom w nawiazaniu pierwszego kontaktu. Moze z wyjatkiem tych, ktore oferuja kluby albo prywatnie, atrakcyjne osoby plci obojga. Ich adresy z numerami telefonow komorkowych publikuje regularnie co najmniej jeden dziennik w jezyku polskim, najbardziej obficie w wydaniu weekendowym. Czy ilosc prasy polonijnej przeszla w jakosc? Trudno ocenic, liczac naprzyklad na “Glos Polek”. Magazyn ten swoje stulecie, aktualnie jako kwartalnik celebruje m.in. wystawa w jedynej na terenie miasta stalej placowce, zaslugujacej na miano kultury, w Muzeum Polskim w Ameryce. Na przedmiesciach niz blizej centrum miasta znajduja sie koscioly, oferujace msze sw. w jezyku polskim. Nie samym chlebem zyje czlowiek, emigrant w szczegolnosci w kryzysie.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9