Świąteczna adrenalina

Zanim wiosna 2016 rozwinie pierwsze pączki magnoliom, zanim pokażą się przebiśniegi i kaczeńce, a skrzydlaci przedstawiciele fauny rozproszą ciszę poranków, przychodzi zastanowienie czy i jak odetchnąć po zimie, przeżyć kolejne odrodzenie. Najpełniej przełom natury obserwujemy w chicagowskich parkach, na przedmieściach, gdzie więcej otwartych przestrzeni albo podczas spacerów w Millenium Park, w downtown. Organizatorzy miejskich atrakcji jeszcze w lutym zaskoczyli turystów możliwością jazdy na linie rozpiętej na wysokości 200 stóp nad ziemią; to niezły zastrzyk życiodajnej adrenaliny! Chętnych nie brakowało. Propozycje nowości nie tylko dla turystów i wakacjuszy przybywających do Chicago mają jeden wielki cel: zasilić budżet Wietrznego Miasta. Jedna porcja adrenaliny zastępuje następną. Być może jazda na linie zasili na dłużej letni program atrakcji Wietrznego Miasta. Polonijne przygotowania do Świąt Wielkiej Nocy to rekolekcje, w tym program wyciszenia, zastanowienia nad sensem życia i jego odrodzeniem. Z pomocą przychodzi sztuka, wśród wielu jej dziedzin, muzyka. Wybrane utwory kompozytorów: W. A. Mozarta, G. F. Haydna, J. S. Bacha dostarczają odmiany w dostawie wrażeń; inspirują nie tylko artystów. Rozpamiętywanie męki Pańskiej w słowach i dźwiękach, przy zastosowaniu multimedialnych efektów, sprzyja głębi doznań, koi duszę, uczy wrażliwości, inspiruje. W polonijnych świątyniach można wysłuchać utworów organowych (np. w kościele Św. Trójcy), występów chóralnych (w bazylice Św. Jacka) oraz obejrzeć inscenizacje męki pańskiej z udziałem dzieci i młodzieży polonijnej (kościół Św. Jakuba). Zachwyt naszych amerykańskich przyjaciół budzą związane ze świętami wielkanocnymi zwyczaje, między innymi święcenia pokarmów w koszyczkach. Jest to wciąż mało znany wśród naszych amerykańskich przyjaciół a jakże ciekawy rodzaj promocji świeżej, smacznej żywności w ozdobnym koszyczku. Trudno jest promować nasze śmigus-dyngus, czyli oblewanie, w ramach tradycji oczyszczania w tak zwany "lany poniedziałek", którego Amerykanie nie uznają za wolny od pracy. Amerykańscy przyjaciele rewanżują się zaproszeniami do słuchania na żywo utworów muzyki gospel, chorałów gregoriańskich, które otwierają nowe przestrzenie naszej wyobraźni, często przekraczające 200 stóp nad ziemią. Wesołych Świąt Wielkiej Nocy!  

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9