Stan zaufania

Redakcja popularnego portalu wPolityce.pl opublikowała list z Chicago, podpisany przez p. Pawła Podczaskiego, jako prezydenta Ruchu Obywatelskiego Patria-Polonia. Autor apeluje do rodaków o zaufanie rządowi i prezydentowi w Polsce. W obszernej preambule przywołuje historyczne wydarzenia sprzed i po powołaniu Komisji Edukacji Narodowej, dotyczące Sejmu 4. letniego, Konstytucji 3 Maja, rozbiorów Rzeczypospolitej, zniewolenia narodu polskiego. "Polskość to miłość do narodu i kraju. Szacunek dla historii i tradycji (...). Bo ofiarność i solidarność, wrażliwość na prawość i sprawiedliwość są przymiotami Polskości właśnie". Apel zawiera krytykę rządów koalicji od 2007 do 2015 roku; nie brak obaw o bezpieczeństwo i dobrobyt Polaków. List kończy się stwierdzeniem, że od strachu silniejsza jest wiara w jutrzenkę zmian, jaką dają narodziny Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Fragmentami kolędy Franciszka Karpińskiego, "Bóg sie rodzi moc truchleje" autor zaczyna i kończy swój list. Internauci, którzy śledzą aktualia zastanawiali sie nad miejscem publikacji listu. Autor wysłał swój apel do polskiego portalu, do Polski. Czyżby w Wietrznym Mieście brakowało internetowej trybuny do dyskusji rodaków z rodakami? Czy redakcje poczytnych portali chicagowskich, formułujących po polsku projekty internautów nie zdecydowały się podjąć trudu publikacji? A polonijna prasa? A stacje radiowe, nadające w języku polskim, bardziej poprawnie niż w Ojczyźnie? Widać autor Apelu nie darzy zaufaniem żadnej z wymienionych grup medialnych w Wietrznym Mieście. O stanie mediów działających w Polsce pisze tak: "Konieczna jest odbudowa narodowych mediów i narodowej gospodarki oraz promowanie osób dla których dobro ojczyzny zawsze jest najwyższym nakazem. Pod naporem prawości i sprawiedliwości mury systemu odgradzającego Polaków od bezpieczeństwa i dobrobytu ostatecznie runą". Może autor apelu uznał, że portal wPolityce.pl dysponuje większym zasięgiem, dociera do większej ilości osób, przebija niejako Chicago i okolice. Jako uważni czytelnicy i obserwatorzy wydarzeń prezentowanych online, spróbujmy wykazać więcej zaufania w kierunku autora listu. Być może następnym razem podzieli się z Polonią swoimi przemyśleniami zanim podda je zewnętrznej obróbce. Społeczność polonijna w Wietrznym Mieście, oprócz wiedzy i rozsądku, wykazuje też wiele odwagi w ocenie epokowych wydarzeń i pomysłowości w projektowaniu rozwiązań niełatwych tematów.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9