Historia vs. Boże Narodzenie

25 grudnia 1683 roku, 332 lata temu w Boże Narodzenie stracił życie wielki wezyr Imperium Ottomańskiego, Kara Mustafa. Ten sam, którego strategia wojskowa zakończyła się klęską pod Wiedniem. Wówczas to we wrześniu 1683 r. pod wodzą polskiego króla Jana Sobieskiego zwycięstwo nad armią turecką odniosły zjednoczone armie chrześcijańskiej Europy. Wielki wezyr zdołał umknąć naszej husarii ale nie swojemu zwierzchnikowi sułtanowi Mehmetowi IV, z polecenia którego został uduszony. Władca okrutnie rozprawił się z dowódcą pokonanych oddziałów. 25 grudnia 1683 r. Europa radośnie obchodziła święto narodzenia Pana. Składano sobie życzenia, następowało pojednanie przy wspólnej wieczerzy. Sułtanowi te obyczaje były obce, nie znał wybaczenia, miłosierdzia, litości. Dla przegranych nie było miejsca na świecie. Wkrótce i on stracił władzę, dostatek a ostatnie lata życia spędził na wygnaniu. Zagrabione ziemie trzeba było zostawić prawowitym właścicielom, ograniczyć zakusy militarne.  Dlatego Austria, Węgry i ich niektórzy sąsiedzi uniknęli tureckiej niewoli. Dla Bałkanów los nie był już tak łaskawy. W tym samym XVII wieku na ziemi amerykańskiej nasi przodkowie kontynuowali produkcję szkliwa i innych materiałów, niezbędnych w dynamicznym rozwoju budownictwa. Znamy to z historycznych przekazów Jamestown. Wiele dowodów współpracy naszego narodu z narodem amerykańskim znajduje się w Bibliotece Narodowej w Washingtonie. Wystarczy sprawdzić ile tysięcy podpisów zwykłych obywateli Rzeczypospolitej zostało zebranych w latach 20. ubiegłego stulecia i przesłanych Narodowi Amerykańskiemu w podzięce za wspieranie dążeń w odzyskaniu niepodległości Rzeczypospolitej w roku 1918. Przy okazji świąt Bożego Narodzenia, Trzech Króli i zbliżajacego się kolejnego Nowego Roku, zastanawiamy się jaka przyszłość czeka nasz stary kontynent, Europę, do której od wieków ciągną zastępy cudzoziemców... czy pragną tylko schronienia, czy tylko wzbogacenia, czego jeszcze pragną? Jak będzie się żyło naszym bliskim w następnym roku, czy i jakie prośby popłyną od nich do nas, do Wietrznego Miasta. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9