Najważniejszy jest człowiek

8 Maja na całym świecie obchodzony był dzień bibliotek. Przed wielu laty biblioteki były zbiorem ksiąg, prasy, dzieł pisanych, drukowanych. W Stanach Zjednoczonych Ameryki w obiektach bibliotecznych odbywały się spotkania, imprezy, kwitło życie kulturalne. Aktualnie każdy może zgromadzić ulubione utwory na urządzeniu elektronicznym, dokładać kolejne i czytać w dowolnym miejscu i czasie. Nie trzeba karty bibliotecznej, wystarczy żródło zasilania, kod dostępu i ochota. Wciąż jednak nie brakuje zwolenników czytania książek w klasycznej edycji drukowanych kartek, w okładkach, z ilustracjami, zdjęciami i zapachem tuszu. Dzisiaj czytelnicy korzystają z tabletów nie tylko w podróży albo w oczekiwaniu na oryginał egzemplarza. Wyrasta pokolenie, któremu książka kojarzyć się będzie nie z regałem, nie z biblioteką lecz elektronicznym urządzeniem, narazie dotykowym. Trzeba przyznać, że ta dzisiejsza biblioteka nie wymaga wiele miejsca. Do niedawna w obiektach bibliotecznych stosowano zachętę do bywania, urządzając kawiarenki, imprezy, spotkania z autorami, z tzw. ciekawymi ludźmi. Muzeum Polskie w Ameryce celebruje w tym roku 100 lat biblioteki, zbioru książek w ilości przekraczającej 100 tysięcy, na 4 piętrach budynku. 18 kwietnia br. odbyło się uroczyste otwarcie nowego wydziału starodruków, wysłuchaliśmy koncertu znanych muzyków, m.in. Grażyny Auguscik, poznaliśmy laureatów konkursu na zakładkę do książek, były wystawy, imprezy towarzyszące. Biblioteka przy Muzeum Polskim w Ameryce służy nie tylko Polonusom; ze zbiorów korzystają osoby zainteresowane życiem polskich osadników, emigrantów, turystów z Polski zatrzymujących się na dłużej w Chicago, w Illinois, w Ameryce. Unikalne zbiory budzą uznanie. W muzeum znajdują się m.in. pamiątki po wielu polskich bohaterach, m.in. po J.I. Paderewskim, mężu stanu, artyście, wielkim Polaku. Prócz księgozbioru znajdziemy wiele innych dowodów polskości w tym unikalnych obrazów, rzeźb, dokumentów, map, atlasów, wyrobów jubilerskich, kostiumów. Jak twierdzi nowa, prężna i kompetentna dyrekcja, najcenniejsze w muzeum i w bibliotece nie są eksponaty lecz ludzie, ich potrzeby, pasje, zainteresowania, nadają sens każdej działalności. Czytanie w dobrym miejscu dostarcza wiedzy, wzbogaca wyobraźnię, inspiruje. Kto czyta, ten wie. Kto nie czyta, niech zacznie. Czytanie nie boli...

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9