Chopin w Chicago

W 2010 roku minelo 200 lat od urodzenia genialnego kompozytora muzyki Fryderyka Franciszka Chopina. Artysta byl synem Mikolaja Chopina, Francuza, oraz Justyny z Krzyzanowskich, Polki z urodzenia, z krwi, kosci i pogladow. Wybrancy Bogow, umieraja mlodo. Fryderyk nie mial nawet 40 lat, swiat pozegnal go w Paryzu. Tylko Jego serce spoczywa w kraju urodzenia, w Bazylice Sw. Krzyza, przy Krakowskim Przedmiesciu 3, w dzielnicy Srodmiescie, w Warszawie. Znajdziemy je w nawie bocznej, po tablicy Leonarda Marconiego wmontowanej tam w 1880 r. Muzyka Chopina w wykonaniu fortepianowym znana jest jak pomniki, rozsiane po calym swiecie. Jeden z najbardziej znanych, stoi w warszawskich lazienkach. Krytykuja go ostatnio za nienaturalna pozycje mistrza przy instrumencie pod mazowiecka rozszumiala wierzbina. Taka jak ta muza, bo polska. Chicagowscy dzialacze Polonii zamierzaja natomiast ustawic odlew mistrza na pomniku w downtown, w Chicago, gdzie rodakow bywa najwiecej a pomnika Chopina brak! Chicago, to miejsce gdzie wspolczesnosc wyprzedza o kilka dlugosci wyobrazenia o przyszlosci. Zjawiskiem korzystnym jest nieobca mieszkancom Wietrznego Miasta muzyka Chopina. Mazurki, Scherza, Preludia, Etiudy przezywamy nie tylko w filharmonii nad Michigan; dzwieki te docieraja do kazdego, kto chce uslyszec cos wiecej niekoniecznie wyczulonym, przygotowanym uchem, czesto przeciez zmeczonym halasem robot nie tylko ulicznej kakofonii… Muzyka Chopina, sluchana, grana na calym swiecie, rozpoznawalna osobowosc tworcy, zbliza przyjaciol z Europy z narodem wielkiej Ameryki. Juz dawno przebojowi Francuzi, zafascynowani dynamika rozwoju Nowego Swiata, przekazali narodowi amerykanskiemu Statue Wolnosci, zlokalizowana od roku 1886 u wrot Nowego Jorku. Jest ona darem narodu francuskiego dla upamietnienia przymierza z Amerykanami podczas wojny o niepodleglosc Stanów Zjednoczonych. Dar ten uznany za narodowy pomnik USA ma swoje miejsce na liscie swiatowego dziedzictwa UNESCO. Czy nas, narodu polskiego nie stac na czyn bardziej upamietniajacy zwiazki z narodem wielkiego mocarstwa? Czy nie mozemy, takim dzielem jak monument Chopina, wyrazic wdziecznosci narodowi amerykanskiemu za pomoc przed 25 laty, udzielona przelomowemu ruchowi Solidarnosc? Uzasadnieniem budowy pomnika naszego kompozytora jest geniusz tworcy, jego muza, pelna polskiego ducha, a wiec patriotyzm w przekazie pokoleniowym. Dziekujac, prosimy a mamy o co! Serca w gore, badzmy razem! Tylko te pieniadze… te glupie kilkset tysiecy a moze wiecej bo na wsparcie juz czeka Muzeum Polskie w Ameryce!

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9